Skuteczność Carlitosa cieszy i... martwi
Carlitos strzelił w ekstraklasie 19 bramek, czym już wyrównał osiągnięcie Pawła Brożka z sezonu 2008/2009, gdy zawodnik Wisły po raz ostatni wywalczył tytuł króla strzelców. Do końca bieżących rozgrywek zostało jeszcze dziesięć kolejek, więc Hiszpan ma szansę znacząco poprawić swój dorobek. – Chcę zostać królem. Mój plan się nie zmienia – mówi 28-latek. Jeżeli tego dokona, kibice Białej Gwiazdy będą się cieszyć po raz siódmy w XXI wieku, że ich zawodnik jest najskuteczniejszy na polskich boiskach.
Trener wierzył, kibice proponowali ławkę
Po fantastycznej jesieni, którą Carlitos zakończył z 15 trafieniami, kibice Wisły ostrzyli sobie zęby na równie dobrą wiosnę. Hiszpan zaczął jednak rok niemrawo. Co prawda zdobył bramkę z Lechią Gdańsk, ale potem przyszła seria czterech spotkań bez trafienia i zmarnowany rzut karny przeciwko Koronie Kielce.
– Nie martwię się o nieskuteczność Carlitosa. Mam to szczęście, że mogę obserwować go na treningach, a w ich trakcie strzela sporo goli. Martwiłoby mnie to, gdyby nie stwarzał sobie sytuacji. Jestem z niego zadowolony – bronił zawodnika trener Joan Carrillo, bo na kibicowskich forach zaczęły pojawiać się wpisy, by Hiszpana posadzić na ławce.
Przebudzenie napastnika nastąpiło w ważnym dla układu tabeli meczu ze Śląskiem Wrocław. Carlitos strzelił pierwszego hat-tricka w karierze, praktycznie w pojedynkę zdobył trzy punkty i wysunął się na prowadzenie w klasyfikacji strzelców z 19 bramkami. W przypadku jego rodaka, Igora Angulo z Górnika Zabrze (na wiosnę bez gola), trwa spór o jedno trafienie. Jedni zaliczają mu 18, a inni – 19.
REKLAMA
W pogoni za najlepszymi
Dzięki hat-trickowi ze Śląskiem, Carlitos wyrównał osiągnięcia Pawła Brożka z sezonu 2008/2009, kiedy w 30. kolejkach (zagrał w 27 spotkaniach) zdobył 19 bramek i wspólnie z Takesure Chinyamą wywalczył koronę króla strzelców. Rok wcześniej Brożek pokonał bramkarzy 23 razy (też zdobył tytuł) i ta liczba również jest w zasięgu Hiszpana. W XXI wieku w ligowych meczach najskuteczniejszy w ekipie Białej Gwiazdy był Tomasz Frankowski, który sezon 2004/2005 zakończył z 25 bramkami.
Dwa gole dzielą Carlitosa od tytułu najskuteczniejszego obcokrajowca w Wiśle w ekstraklasie. Dziś z 20 bramkami pierwsze miejsce w tej klasyfikacji zajmuje Wilde-Donald Guerrier. Haitańczyk na strzelenie 20 goli potrzebował trzech sezonów, a Carlitos gra w Polsce znacznie krócej, bo od lipca 2017 roku.
Wisła=Carlitos?
Skuteczność Hiszpana budzi podziw i cieszy kibiców. Pokazuje też, jak od dyspozycji jednego zawodnika uzależnione są wyniki drużyny z Reymonta. Doliczając do dorobku bramkowego Carlitosa pięć asyst, okazuje się, że miał udział w 63,2 proc. strzelonych goli. Nie ma w lidze drugiego zawodnika, który ma aż taki wpływ na poczynania drużyny. Gdy 28-latek ma słabszy dzień lub rywale znajdą na niego sposób, Wisła natychmiast zaczyna mieć problem.
Rodak najlepszego snajpera Wisły, Jesus Imaz, maczał palce przy ponad 23. proc. bramek.
Najskuteczniejsi napastnicy Wisły w XXI wieku w lidze:
2000/2001: Tomasz Frankowski, 18 bramek (król strzelców)
2001/2002: Maciej Żurawski, 21 (król strzelców)
2002/2003: Maciej Żurawski, 22
2003/2004: Maciej Żurawski, 20 (król strzelców)
2004/2005: Tomasz Frankowski, 25 (król strzelców)
2005/2006: Paweł Brożek, 13
2006/2007: Paweł Brożek, 7
2007/2008: Paweł Brożek, 23 (król strzelców)
2008/2009: Paweł Brożek, 19 (król strzelców)
2009/2010: Paweł Brożek, 10
2010/2011: Andraż Kirm, 9
2011/2012: Dudu Biton, 11
2012/2013: Michał Chrapek, Łukasz Garguła, Cwetan Gankov, po 4
2013/2014: Paweł Brożek, 17
2014/2015: Paweł Brożek, 15
2015/2016: Paweł Brożek, 14
2016/2017: Rafał Bogusi, 12