Słaby rok w komunikacji. Ubyło pasażerów
W drugiej połowie maja informowaliśmy o tym, że w roku 2025 krakowskie tramwaje kursowały rzadziej niż rok wcześniej. O ile w 2024 roku praca przewozowa wyniosła łącznie ok. 16,3 mln pociągokilometrów, o tyle w ubiegłym roku było to niecałe 15,5 mln pociągokilometrów. To spadek o ok. 5 proc.
Zarząd Transportu Publicznego w odpowiedzi na krytykę zwracał uwagę na dużą skalę prac na torowiskach i podkreślał, że ograniczenia dotyczące tramwajów były rekompensowane rozwojem połączeń autobusowych. Rok 2025 przyniósł ok. 4-procentowy wzrost. W 2024 roku autobusy przejechały łącznie 46,2 mln km, a w ubiegłym roku było to nieco ponad 48 mln kilometrów.
Nowe dane
Opublikowany właśnie Raport o stanie gminy pokazuje, że w ostatecznym rozrachunku miniony rok przyniósł spadek łącznej liczby pasażerów.
Z krakowskich autobusów i tramwajów skorzystało w minionym roku ok. 351,2 mln osób, a rok wcześniej było ich 368,1 mln. W praktyce to zniwelowanie postępu, który przyniósł rok 2024, kiedy miasto mogło się chwalić sporymi wzrostami, i powrót mniej więcej do poziomu z roku 2023 (choć i tak nieco poniżej tego pułapu).
Miasto broni się argumentem, że w badaniach społecznych prowadzonych przez Krakowski Holding Komunalny wzrósł odsetek osób deklarujących korzystanie z komunikacji zbiorowej w dni robocze, „co wskazuje na preferowanie tego środka lokomocji w podróżach do szkoły/pracy”.
Utrzymanie stanu
– W 2025 roku w sieci Komunikacji Miejskiej w Krakowie wprowadzono ograniczone zmiany w układzie linii, koncentrując się na utrzymaniu dotychczasowej oferty przewozowej oraz wprowadzaniu punktowych korekt tras – tak rozpoczyna się jeden z podrozdziałów raportu i dobrze oddaje zawarte w dokumencie statystyki.
Trudno tam znaleźć elementy, które wskazywałyby na znaczną poprawę w jakiejkolwiek dziedzinie.
Bez zmian pozostała liczba linii tramwajowych i autobusowych. Miasto wylicza w raporcie wspomniane korekty tras, wspominając m.in. o liniach 121, 127, 151 i 307, przywróceniu linii 108 czy wydłużeniu linii 198.
Łącznie na cały transport (nie tylko transport zbiorowy) miasto wydało 17,02 proc. swojego budżetu, podczas gdy rok wcześniej było to 17,59 proc. Same kwoty bezwzględne wzrosły - z ponad 1,7 mld zł do ponad 1,8 mld zł, przy czym udział inwestycji w tej kwocie spadł na rzecz zwiększonych wydatków bieżących.
Czekając na nowe tramwaje
Średni wiek krakowskich tramwajów zdążył wzrosnąć w ciągu roku z 22,89 do 24,85 roku. W tej dziedzinie miasto ma szansę na spore postępy, ale dopiero w roku 2028, kiedy do Krakowa dojadą tramwaje z najnowszych dostaw z bydgoskiej Pesy.
Regularne dostawy dla MPK pozwoliły zachować wiek taboru autobusowego na prawie niezmienionym poziomie, spadła za to średnia dla Mobilisu – tu powodem było wycofanie starszych pojazdów wykorzystywanych w czasie poprzedniego kontraktu.
Mniej torowisk w złym stanie
Raport wskazuje, że spadł odsetek torowisk wymagających modernizacji. To 4,36 proc. podczas gdy w 2024 roku była mowa o poziomie 5,2 proc.
Każdy kolejny rok przynosi w tej dziedzinie drobną poprawę, wraz z kolejnymi pracami – choć te statystyki mogą łatwo uśpić czujność w dziedzinie utrzymania torowisk już zmodernizowanych.
Kolej rośnie
W przeciwieństwie do komunikacji miejskiej, skokowe wzrosty popularności notuje kolej aglomeracyjna. Miniony rok był kolejnym, w którym linia na wykresie pięła się do góry. W 2025 roku z pociągów Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej skorzystało aż o 20 proc. więcej pasażerów niż rok wcześniej.