SLD liczy na koalicję w sejmiku

Infrastruktura i służba zdrowia to priorytety lewicy w kampanii do sejmiku województwa małopolskiego. W piątek politycy SLD spotykali się z mieszkańcami Krakowa i przedstawiali kandydatów partii w wyborach samorządowych.

Tysiące spotkań

Do Krakowa przyjechał Krzysztof Gawkowski, sekretarz generalny SLD. – Dzisiaj przekroczyliśmy ważną dla lewicy liczbę. Odbyliśmy już ponad sześćdziesiąt tysięcy spotkań z wyborcami w całym kraju, ze stu tysięcy, jakie zaplanowaliśmy na tę kampanię – mówił Gawkowski na konferencji zorganizowanej na Rynku Głównym. Towarzyszyli mu Rafał Kudas, lider listy lewicy do sejmiku wojewódzkiego i Dominika Biesiada startująca do rady miasta.

Sekretarz partii wymienił najważniejsze punkty programu dotyczącego Krakowa i Małopolski: obwodnica miasta, szybkie połączenie z Nowym Sączem, a także powołanie Centrum Nauki i Rozwoju Technologii. – Województwo może być lepiej zarządzane, może być sprawniejsze. Naszym celem jest region, który będzie dumny z tego, że rozwija się na miarę swojej przeszłości i przyszłości – przekonywał.

Politycy SLD deklarują, że chcą też skupić się na służbie zdrowia. Przykładem działań w tym zakresie miałaby być m.in. walka z najwyższym w skali kraju zagrożeniem próchnicą. Kandydaci proponują zorganizowanie gabinetów dentystycznych w każdej szkole.

Zawieszają kampanię na czas święta

SLD wystawiło swoich kandydatów w ramach szerszej koalicji Lewica Razem. – Chcielibyśmy wprowadzić do sejmiku taką liczbę radnych, która pozwoli na współdecydowanie o województwie. Jesteśmy przekonani, że SLD będzie tą siłą, która po 16 listopada zdecyduje o tym, jak będzie wyglądała koalicja sejmikowa w tym regionie – mówił.

Politycy spotkali się w piątek z prezydentem Krakowa Jackiem Majchrowskim. Wcześniej odwiedzili Cmentarz Rakowicki, gdzie złożyli kwiaty na grobach Ignacego Daszyńskiego i zmarłego tragicznie posła Andrzeja Urbańczyka, a także przy pomniku ofiar strajku z 1936 roku. Działacze małopolskiego SLD deklarują, że zawieszają kampanię na dzień Wszystkich Świętych i rezygnują z przysługującego im czasu antenowego. – Jest to dzień szczególny w polskiej tradycji, w którym nie wyobrażamy sobie prowadzenia agitacji wyborczej – mówił Rafał Kudas.