Śledztwo w sprawie zwłok na Klinach
28 września spacerująca kobieta natknęła się na ludzkie szczątki. Policjanci, którzy przybyli na miejsce, zabezpieczyli teren i wezwali na miejsce biegłego oraz prokuratora. Później, jak informował rzecznik prasowy komendy miejskiej policji, szkielet został zawieziony do Zakładu Medycyny Sądowej.
– Na miejscu ujawnienia zwłok przeprowadzone zostały czynności procesowe z udziałem prokuratora. W dalszej kolejności podjęte zostały kroki mające na celu potwierdzenie tożsamości zmarłej osoby – powiedział nam Janusz Hnatko, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krakowie
Okoliczni mieszkańcy zastanawiają się natomiast, jakim cudem ciało leżało tam tak długo. – Tam przecież cały czas ludzie z psami chodzą. Jak to możliwe, że wcześniej nic nie zostało znalezione? – zastanawia się pani Grażyna, mieszkanka Klin.
Na to pytanie na razie nie ma odpowiedzi. Nieznana jest również tożsamość zmarłego lub zmarłej. To właśnie mają ustalić policjanci z podgórskiego komisariatu. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa Kraków – Podgórze. Toczy się ono pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci. Będziemy informować o jego postępach.