Słup na środku chodnika. Prezydent: „To patologia”
Sprawę nagłośnił w mediach społecznościowych prezydent Krakowa Aleksander Miszalski. Nie pozostawił wątpliwości co do swojej oceny.
– Takie sytuacje nie powinny mieć miejsca. To już nawet nie kwestia estetyki miasta. To jest po prostu patologia w przestrzeni publicznej – napisał.
Reklama zamiast chodnika
Słup ustawiono w miejscu, które powinno być przeznaczone wyłącznie dla pieszych. Jak wynika z relacji mieszkańców, utrudniał przejście i ograniczał widoczność.
W praktyce oznaczało to konieczność omijania przeszkody na wąskim fragmencie chodnika – co dla części osób, zwłaszcza starszych czy z wózkami, mogło być realnym problemem.
Szybka reakcja miasta
Jak poinformował prezydent, po zgłoszeniu sprawy słup został usunięty.
Miasto zapowiada, że podobne przypadki będą eliminowane.
– Przez lata tego typu nośniki wyrastały w Krakowie bez kontroli, często nielegalnie, bez opłat i bez poszanowania dla mieszkańców – podkreślił Miszalski.