Śmierć mężczyzny w pożarze altanki

W czwartek późnym wieczorem doszło do pożaru altanki, w której przebywali dwaj mężczyźni. Jeden z nich trafił do szpitala, drugiego nie udało się uratować.

Wspólny patrol policji i straży miejskiej przechodzący w okolicach ul. Łowińskiego w Krakowie zauważył pożar altanki. Funkcjonariusze szybko udali się na miejsce zdarzenia. Okazało się, że w środku przebywa dwóch mężczyzn wołających o pomoc.

– Patrolujący wspólnymi siłami pomogli się im wydostać z altanki, po czym zaczęli udzielać poparzonym mężczyznom pomocy przedmedycznej. Niestety przybyły na miejsce lekarz pogotowia ratunkowego stwierdził zgon jednego z nich, a drugi został przewieziony do szpitala – mówi Krzysztof Łach z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

Po wstępnych oględzinach specjaliści z zakresu pożarnictwa oraz technicy kryminalistyki stwierdzili, że przyczyną pożaru była farelka elektryczna. Mężczyźni przebywający w altance prawdopodobnie zasnęli po libacji alkoholowej. Badanie alkomatem wykazało prawie promil alkoholu w wydychanym powietrzu u uratowanego 53-letniego właściciela altanki.