Spięcie Czarnka z Bosakiem o wybory w Krakowie

Przemysław Czarnek zaproponował Konfederacji wspólnego kandydata na prezydenta Krakowa. Krzysztof Bosak odrzucił pomysł, zarzucając politykowi PiS brak szacunku.

Czarnek proponuje wspólny start

Dyskusja o przedterminowych wyborach prezydenta Krakowa przeniosła się do mediów społecznościowych. Wszystko za sprawą propozycji Przemysława Czarnka, który podczas spotkania z mieszkańcami Gdańska zaapelował do liderów Konfederacji o wystawienie wspólnego kandydata z Prawem i Sprawiedliwością.

Polityk PiS, odnosząc się do sytuacji po referendum, w wyniku którego odwołany został prezydent Krakowa Aleksander Miszalski, zwrócił się bezpośrednio do Krzysztofa Bosaka i Sławomira Mentzena z propozycją współpracy przy wyborze jednego kandydata reprezentującego oba środowiska.

Bosak: Takich spraw nie załatwia się przez media

Na apel szybko odpowiedział wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak. Lider Konfederacji przypomniał, że tego samego dnia jego ugrupowanie miało zaplanowaną prezentację własnego kandydata na prezydenta Krakowa.

Bosak ocenił również, że tego typu rozmów nie prowadzi się za pośrednictwem mediów i na ostatnią chwilę. Jego zdaniem propozycja PiS może wynikać z problemów tej partii z wyłonieniem własnego kandydata.

Polityk Konfederacji zarzucił także Czarnkowi wykorzystywanie retoryki jedności w sposób taktyczny, co – jak ocenił – negatywnie wpływa na jakość debaty publicznej. Dodał również, że w wypowiedzi posła PiS dostrzega brak szacunku wobec niego oraz Sławomira Mentzena.

Na zakończenie swojego stanowiska Bosak podkreślił, że Konfederacja i Prawo i Sprawiedliwość różnią się programowo na tyle znacząco, iż powinny wystawić odrębnych kandydatów.

Inauguracja kampanii Bartosza Bocheńczaka z Konfederacji na Prezydenta Miasta
Inauguracja kampanii Bartosza Bocheńczaka z Konfederacji na Prezydenta Miasta
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Czarnek odpowiada na zarzuty

Do krytycznych uwag odniósł się sam Przemysław Czarnek. Polityk PiS stwierdził, że spodziewał się nerwowej reakcji ze strony Bosaka.

Podkreślił, że rozumie przedstawione argumenty, choć się z nimi nie zgadza. Jednocześnie odrzucił zarzut dotyczący rzekomego braku szacunku wobec liderów Konfederacji. Zaznaczył, że nie zamierza polemizować z tym oskarżeniem, zwłaszcza w kontekście wcześniejszych wypowiedzi Bosaka i Mentzena pod adresem jego oraz Prawa i Sprawiedliwości.

Czarnek zapewnił również, że nie czuje się urażony stanowiskiem Konfederacji.

Propozycja nadal aktualna

Mimo wymiany uszczypliwości polityk PiS nie wycofał swojej propozycji. Zaapelował do kierownictwa Konfederacji, aby jeszcze raz spokojnie rozważyło możliwość wspólnego startu w wyborach prezydenta Krakowa.

Zaproponował także bezpośrednie spotkanie przedstawicieli obu ugrupowań, które mogłoby odbyć się w przyszłym tygodniu.