Spór na radzie miasta. „Zajmujmy się tematami ważnymi, a nie tym, że jakiś poseł ukradł patelnię”
Rada miasta zajmuje się sprawą posła
W ostatnich dniach poseł Konfederacji z Krakowa, Konrad Berkowicz, został ukarany mandatem za to, że nie skasował części produktów o wartości ok. 400 zł w czasie zakupów w sklepie IKEA.
– Policjanci, wezwani na miejsce, po ustaleniu okoliczności zdarzenia, ukarali mężczyznę mandatem karnym w wysokości 500 złotych. Mężczyzna przyjął mandat. Jak się później okazało, jest on czynnym posłem na Sejm RP – informowało biuro prasowe małopolskiej policji.
Sprzeciw radnych Prawa i Sprawiedliwości
Nad sprawą polityka Konfederacji pochyliła się w środę Rada Miasta Krakowa. Stało się tak, ponieważ Koalicja Obywatelska przygotowała projekt rezolucji, w której zaapelowała o złożenie mandatu poselskiego przez Konrada Berkowicza.
– Rada wskazuje, że poseł – jako osoba publiczna, szczególnie rozpoznawalna wśród młodzieży – pełni funkcję wzoru do naśladowania, a nagłaśniane zachowania sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami wywierają demoralizujący wpływ społeczny i podważają autorytet instytucji publicznych – napisano w uzasadnieniu.
Ostatecznie projekt rezolucji został wprowadzony do porządku obrad. Mimo sprzeciwu radnych Prawa i Sprawiedliwości.
– Zajmujmy się tematami ważnymi, a nie tym, że jakiś poseł ukradł patelnię i chcecie w tej sprawie składać wielką rezolucję. Radni to osoby poważne. Zajmujmy się zatem poważnymi tematami: mamy zadłużenie, sprawę metra, różnego rodzaju inwestycje – mówił wiceprzewodniczący Rady Miasta Krakowa Michał Drewnicki z PiS-u.
Innego zdania była Alicja Szczepańska z Koalicji Obywatelskiej. Apelowała, żeby nie legitymizować działań polityków, które są niezgodne z prawem.
– To kwestia przyzwoitości wobec wyborców – mówiła radna.
Zauważyła, że poseł Berkowicz przyznał się do popełnienia czynu zabronionego, ponieważ przyjął mandat.