Sprawca dwóch napadów na bank zatrzymany

W środę policjantom udało się zatrzymać podejrzanego o napad na bank na ul. Królewskiej. To nie był jego pierwszy raz. Śledczy zdołali wykazać, że był zamieszany w podobną sprawę w 2014 roku. 31-latkowi grozi do 12 lat więzienia.

– Bandyta podczas napadu posłużył się repliką broni. Policjanci na podstawie zebranych materiałów udowodnili przestępcy jeszcze jeden napad z 2014 roku. Podczas przesłuchania przyznał się do popełnionych przestępstw – mówi Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy małopolskiej policji.

Rabusia szukali policjanci z wydziału kryminalnego. Nieprzerwanie i intensywnie pracowali nad sprawą napadu już od pierwszej minuty złożenia zawiadomienia. Prowadzone rozpracowanie i analiza wszystkich zebranych oraz napływających informacji pozwoliła na ustalenie tożsamości, jak również kryjówki przestępcy – informuje Ciarka.

Akcja została przeprowadzona wczesnym rankiem, aby przypadkowo nikt postronny nie ucierpiał. Policjanci założyli, że poszukiwany może posiadać broń. Gdy mężczyzna został zatrzymany, technicy przeszukali mieszkanie i znaleźli replikę broni firmy Smith & Wesson.

Biuro prasowe komendy wojewódzkiej policji podziękowało wszystkim, którzy przyczynili się do ustalenia miejsca pobytu podejrzanego oraz… pozdrowili „hejterów”. – Pozdrawiamy wszystkich hejterów i niedowiarków. Jak widać małopolska policja daje radę! – czytamy na oficjalnej stronie małopolskiej policji na Facebooku.