Sprawca tragicznego wypadku w Krakowie tymczasowo aresztowany

Do tragicznego wypadku doszło na początku września na al. Adama Mickiewicza. Nietrzeźwy kierowca stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w latarnie i drzewa. Zginął 16-latek. Według najnowszych informacji, sąd zastosował wobec Piotra B. środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.

Do tragicznego wypadku doszło w rejonie skrzyżowania z ul. Reymonta, na jezdni w stronę placu Inwalidów nocą z 9 na 10 września.

Tymczasowy areszt

Jak informuje Oliwia Bożek-Michalec, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krakowie, postanowieniem z dnia 3 października Sąd Okręgowy w Krakowie uwzględnił zażalenie Prokuratury Rejonowej w Krakowie Krowodrzy, zmienił postanowienie Sądu rejonowego dla Krakowa Krowodrzy w Krakowie i zastosował wobec Piotra B. środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.

W toku postępowania Piotrowi B. przedstawiono zarzut umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym poprzez prowadzenie samochodu marki Volkswagen Passat w stanie nietrzeźwości oraz poprzez niedostosowanie prędkości kierowanego samochodu do warunków ruchu i ograniczenia prędkości do 50 km/h obowiązującego na odcinku al. Adama Mickiewicza, a także nieumyślnego spowodowania wypadku drogowego, którego następstwem była śmierć Mateusza D. oraz obrażenia ciała pasażerów: Damiana B., Oliwii B. i Wiktorii J. 

– Sąd Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy nie uwzględnił wniosku prokuratury o zastosowanie wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania – wyjaśnia Bożek-Michalec. 

Tragiczny wypadek na Alejach Trzech Wieszczów
Tragiczny wypadek na Alejach Trzech Wieszczów
Małopolska Policja

Jak wyglądało całe zdarzenie?

Jak relacjonowała podinsp. Katarzyna Cisło z małopolskiej policji, służby otrzymały zgłoszenie o godz. 1:30. – Samochód wypadł z drogi, wpadł na pas zieleni, uderzył w dwie latarnie, a następnie w drzewo – opisywała przedstawicielka policji.

Pięć osób w samochodzie

Siła uderzenia była na tyle duża, że świadkom trudno było rozpoznać markę samochodu. Policja otrzymała zgłoszenie, że pojazd poruszał się wcześniej z dużą prędkością.

Samochodem marki Volkswagen Passat podróżowało łącznie pięć osób. 26-letni kierujący samochodem miał ponad promil alkoholu w organizmie. 

W wypadku zginął na miejscu 16-letni pasażer. W pojeździe było też dwoje dziewiętnastolatków oraz mężczyzna w wieku 21 lat. Oni, a także kierowca trafili do szpitala.