Stadion podzielony na cztery strefy, czyli ekstraklasa w czasie epidemii
Dokładnie za dwa tygodnie kibice mają zobaczyć, oczywiście na ekranach telewizorów, pierwsze spotkanie ekstraklasy po 2,5 miesiącach przerwy. Kluby czeka sporo pracy, by dostosować stadion do nowych wymogów.
29 maja o godzinie 18 pierwsi na boisko wybiegną piłkarze Śląska Wrocław i Rakowa Częstochowa. Mecze krakowskich drużyn w 27. kolejce odbędą się w sobotę i niedzielę. Najpierw Wisła o godzinie 17.30 zagra w Gliwicach z Piastem, a następnie Cracovia o 15 podejmie Jagiellonię Białystok.
– Celem wprowadzenia nowych regulacji jest maksymalne zapewnienie bezpieczeństwa, przy minimalnej liczbie osób niezbędnych do organizacji spotkania oraz zachowaniu pomiędzy nimi bezpiecznego dystansu – mówi Marcin Amunicki, prezes Ekstraklasy SA.
Jasne zasady
Do odwołania drużyny i sędziowie mają zakaz witania się ze sobą po wyjściu na boisko. Zabraknie chłopców do podawania piłek (dostępnych będzie więcej – 24 – by nie opóźniać gry), dziecięcej eskorty, maskotek. Zabroniony będzie również catering.
Stadion zostanie podzielony na cztery strefy. Osoby z identyfikatorami przyporządkowującymi ich do danego obszaru nie będą mogły przemieszczać się do innego sektora. Dlatego w najbliższym czasie telewidzowie nie zobaczą przyjazdu drużyn na stadion i wejścia do szatni. Wszystkie osoby pracujące na stadionie (za wyjątkiem piłkarzy i sędziów, a także trenerów przekazujących wskazówki zawodnikom) mają obowiązek zasłaniania ust i nosa do czasu opuszczenia stadionu.
Kluczowym miejscem na obiekcie będzie strefa 0, w której przebywać będą jedynie te osoby, które przeszły wcześniej izolację i zostały przebadane na obecność koronawirusa. Strefa zero to: strefa boiska, techniczna, brzegu boiska, wyjście na murawę, szatnie, korytarz do szatni i wszelkie miejsca, w których mogą przebywać zawodnicy i sztaby trenerskie w trakcie zawodów (w tym drogi dojścia od autokarów do szatni).
Strefa 1 to miejsce dla wozów transmisyjnych i trybuna dla przedstawicieli telewizji (komentatorów). Pozostali dziennikarze (ich liczba zostanie ograniczona do maksymalnie 15) będą przebywać na trybunie w strefie 2. Do strefy 2 należą też stanowiska dla fotoreporterów (maksymalnie dziesięć osób), które mogą znajdować się na trybunach za bramkami lub mogą być wyznaczone w innym miejscu wskazanym przez klub.
Pisemne pytania
Dziennikarze nie będą mieć żadnego kontaktu z trenerami i zawodnikami. Do odwołania nie będzie dostępne pomieszczenie pracy mediów i strefa do przeprowadzania wywiadów. Rzecznik prasowy przeprowadzi jedynie videokonferencję prasową, a media będą mogły zadawać pytania trenerom i co najmniej jednemu piłkarzowi każdej z drużyn. Dziennikarze, w czasie trwania konferencji, będą przesyłać pytania w formie tekstowej, które następnie odczytywać będzie rzecznik.
Strefa 3 obejmuje teren poza bryłą stadionu. Kluby mają apelować do kibiców, by nie gromadzili się w okolicach stadionu w czasie meczu. Zapewne okolice stadionu będą też patrolować służby.