Stadiony Wisły i Cracovii staną się halami?!

Jeszcze niedawno wydawało się to tylko życzeniowym myśleniem pomysłodawców organizacji Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Krakowie. Teraz nabiera realnych kształtów. Jeśli gospodarzem Igrzysk w 2022 roku zostanie stolica Małopolski, stadiony Wisły i Cracovii mogą stać się... halami do rozgrywek hokeja na lodzie!

Taką koncepcję od dawna lansowała przewodnicząca komitetu ds. organizacji ZIO 2022, poseł Jagna Marczułajtis. – Sprawdzamy czy stadiony nie mogłyby być zadaszone i czy wtedy część konkurencji nie mogłaby się odbywać na ich obszarze, czekamy na odpowiedź w tej sprawie – mówiła w rozmowie z naszym portalem.

Jak donoszą dzisiejsze wydania Gazety Krakowskiej i Dziennika Polskiego, taka koncepcja jest możliwa do zrealizowania. Architekci, którzy na zlecenie magistratu wykonali wizję lokalną obu obiektów, wydali wstępną pozytywną opinię w tej sprawie.

Stadion Wisły zostałby przykryty rozsuwanym dachem. W Polsce takie rozwiązanie zastosowano dotychczas tylko na Stadionie Narodowym w Warszawie. Przy Reymonta 22 możnaby wtedy zorganizować część rozgrywek hokeja mężczyzn.

Kobieca odmiana tej dyscypliny odbyłaby się po drugiej stronie Błoń. Zadaszenie obiektu przy ul. Kałuży, ze względu na jego konstrukcję, nastręcza jednak więcej problemów. – Myślimy o tymczasowym zadaszeniu stadionu na czas igrzysk. Jeśli się nie uda, hokej kobiet mógłby być rozgrywany w Oświęcimiu. Po przebudowie tamtejszej hali mówi prof. Krasicki z Akademii Wychowania Fizycznego.

Koszty przeprowadzenia takich operacji nie są jeszcze znane. Posłanka Marczułajtis zapewnia jednak, że nie obciążyłyby budżetu Krakowa. – Jeśli zdecydujemy się na to, zawnioskujemy o wsparcie rządowe również tego projektu, bo igrzyska to przedsięwzięcie narodowe, a nie lokalne – mówi Marczułajtis.

Więcej w Dzienniku Polskim i Gazecie Krakowskiej.