Staranował donice u stóp Wawelu

Kierowca jednej z popularnych firm taksówkarskich w Krakowie staranował donice u stóp Wawelu. Później, jak gdyby nigdy nic, pojechał dalej.

Na nagraniu, które od kilkunastu godzin krąży w mediach społecznościowych, widać, jak kierowca jednej z firm przewozowych w Krakowie z całym impetem wjeżdża w kilka donic z kwiatami znajdujących się nieopodal Wawelu (w okolicy przystanku tramwajowego „Wawel”). 

Co więcej, nie zatrzymuje się zaraz po uderzeniu w nie, ale jak gdyby nigdy nic jedzie jeszcze kawałek dalej. Całe szczęście, że dość liczni piesi znajdowali się w bezpiecznej odległości.

Zapytaliśmy o to zdarzenie Komendę Miejską Policji w Krakowie, jednak mundurowi poinformowali nas, że dotychczas nie wpłynęło do nich żadne zgłoszenie w tej sprawie

Na miejscu jednak jeszcze w czwartkowe przedpołudnie można było dostrzec roztrzaskane i porzucone w nieładzie donice.

O tę sprawę pytamy również w krakowskim magistracie. Jak wyjaśnia Piotr Subik, miejsce to zostanie posprzątane, a sprawa zniszczenia donic będzie przekazana policji.