Miasto planuje w lutym rozpocząć budowę podziemnego parkingu przed głównym gmachem Muzeum Narodowego. W nowym obiekcie znajdzie się miejsce na 150 samochodów. Urzędnicy zapewniają, że w przyszłości inwestycja będzie dochodowa, pomimo planów uruchomienia kolejnego parkingu kilkaset metrów dalej, przy stadionie im. H. Reymana.
Wydział Inwestycji Urzędu Miasta Krakowa za kilka tygodni wystartuje z nową inicjatywą. Władze miasta podejmą się wybudowania podziemnego parkingu pod placem przed Muzeum Narodowym, u zbiegu al. Słowackiego, 3 Maja i Focha. Zadanie będzie sfinansowane z budżetu Krakowa i pochłonie kwotę rzędu 15 mln złotych.
Rozpoczną budowę w lutym
Kilka dni temu przed gmachem muzeum rozpoczęły się pierwsze roboty budowlane. – W tym momencie trwają prace związane z przekładką mediów – mówi Jan Machowski z Urzędu Miasta Krakowa.
Inwestycja w pełni rozpocznie się za kilka tygodni. Inwestor oczekuje już tylko na wydanie pozwolenia na budowę. – Liczymy, że decyzja zostanie wydana jeszcze w lutym, co pozwoli na rozpoczęcie inwestycji – wyjaśnia Machowski z UMK. Wykonawca będzie miał niespełna dziesięć miesięcy na oddanie gotowego budynku. – Obiekt na 150 samochodów ma być gotowy jesienią tego roku – informuje Janina Pokrywa, dyrektor Wydziału Inwestycji Urzędu Miasta Krakowa.
UMK: inwestycja ma sens
Przeciwnicy budowy podziemnego parkingu zarzucają urzędnikom, że nowy obiekt parkingowy nie będzie cieszył się powodzeniem. Janina Pokrywa, która koordynuje w UMK powstawanie parkingów, jest całkowicie innego zdania. - Parking „Focha" ma w pierwszej kolejności obsługiwać Muzeum Narodowe, Bibliotekę Jagiellońską, a także tereny rekreacyjne wokół Błoń – tłumaczy dyrektorka wydziału UMK. – Osoby, które dziś mają problem ze znalezieniem miejsca na postój, będą mogły zjechać pod ziemię i wygodnie zaparkować tam swoje auto – dodaje.
Janina Pokrywa twierdzi, że parking stanie się również miejscem przesiadkowym dla krakowian, którzy są mieszkańcami takich osiedli jak Chełm czy Olszanica, a pracują w centrum. – W parkingu będzie można zostawić samochód, przesiąść się na tramwaj czy autobus albo pieszo lub rowerem KMK Bike w parę minut dostać się do ścisłego centrum – mówi urzędniczka.