Stawowy jeszcze dziś zwolniony z Cracovii?

Czy Wojciech Stawowy w trwającej właśnie przerwie na mecze reprezentacji straci pracę? Taką informację podał na Twitterze Mateusz Święcicki, dziennikarz telewizji Orange Sport.

Źródłem informacji Święcickiego ma być jeden z aktualnych zawodników Cracovii (jego nazwisko oczywiście nie jest znane). Dziennikarz dodaje też, że Stawowy miał opróżnić swój gabinet w siedzibie klubu i wykonać pożegnalne telefony do piłkarzy.

Wszystkiemu zaprzecza jednak Maciej Kmita, na co dzień piszący o Cracovii dla m.in. Dziennika Polskiego i dobrze orientujący się w zakulisowych rozgrywkach przy Kałuży. Między dziennikarzami wywiązała się na Twitterze ciekawa rozmowa (zapis jej części poniżej).

Jedynym niezaprzeczalnym faktem jest na razie ten, że Stawowy nie był obecny na porannym treningu Pasów. W klubie tłumaczą to jednak charakterystyką zajęć. Typowo motoryczny trening prowadził trener przygotowania fizycznego, Piotr Jankowicz. Główny szkoleniowiec ma się zjawić przy Wielickiej 101 na popołudniowych zajęciach.

Do plotek na temat swojej dymisji Stawowy powinien być już przyzwyczajony. Od dłuższego czasu mówi się, że jego dni w krakowskim klubie są policzone. Przed rozpoczęciem sezonu prezes Janusz Filipak sondował możliwość zatrudnienia m.in. Piotra Stokowca. A spotkanie Cracovii z Ruchem Chorzów z trybun oglądał inny potencjalny kandydat do przejęcia schedy po aktualnym trenerze, Tomasz Hajto.