Stowarzyszenie Metropolia Krakowska chce zmian w SCT. Są dwa warunki 

Prezydent Krakowa zapowiedział korektę zasad Strefy Czystego Transportu. Propozycje w tej sprawie mają rządzący sąsiadującymi z miastem gminami.

Wójtowie i burmistrzowie na wstępie przekonują, że potrzebne zmiany muszą być racjonalne i jednocześnie deklarują w tym zakresie gotowość do rozmów i współpracy

Z opublikowanego stanowiska wynika, że nowa wersja uchwały powinna „łączyć poprawę jakości powietrza z akceptowalnymi rozwiązaniami”. Podkreślają, że należy uwzględnić interes wszystkich mieszkańców obszaru metropolitarnego. 

Włodarze przypominają sytuację związaną z likwidowaniem kotłów węglowych i jednoczesnym rozwojem transportu publicznego. Zaznaczają, że „realna zmiana wymaga nie tylko determinacji samorządów, ale również społecznej akceptacji i etapowego wprowadzania nowych regulacji”. 

Podpisy pod wspólnym stanowiskiem
Podpisy pod wspólnym stanowiskiem

Przy jednoczesnym zrozumieniu potrzeby ograniczenia emisji zanieczyszczeń komunikacyjnych i szanując orzeczenie sądu administracyjnego, zwracają uwagę na głosy mieszkańców – szczególnie z powiatów krakowskiego i wielickiego – którzy wskazują na negatywny wpływ nowych regulacji na codzienne funkcjonowanie.

Dwie propozycje

Stowarzyszenie zaproponowało więc, aby STC została ograniczona wyłącznie do terenów, gdzie występują przekroczenia dopuszczalnych norm dwutlenku azotu – to po pierwsze. Po drugie, domagają się „wprowadzenia jednolitych zasad obowiązujących wszystkich właścicieli pojazdów niespełniających norm emisji – niezależnie od miejsca zamieszkania”. 

Metropolia Krakowska to system naczyń połączonych – codziennie tysiące mieszkańców przemieszcza się między Krakowem a gminami metropolii dojeżdżając do pracy, szkół czy instytucji publicznych. Dlatego tak ważne jest, by nowe regulacje łączyły, a nie dzieliły i by były efektem partnerskiej współpracy 15 gmin tworzących metropolitalną wspólnotę
Mirosław Golanko, wójt Zielonek

– Dbałość o środowisko i o mieszkańców Wójtowie i burmistrzowie podkreślają, że troska o jakość powietrza powinna iść w parze z troską o mieszkańców. Cele środowiskowe i społeczne nie wykluczają się – przeciwnie, powinny się wzajemnie uzupełniać – informuje stowarzyszenie.