Straż miejska: To był spokojny dzień Wszystkich Świętych
To był wyjątkowo spokojny dzień Wszystkich Świętych – twierdzi przedstawiciel krakowskiej straży miejskiej.
W piątek 1 listopada strażnicy miejscy w większości zostali skierowani w okolicę krakowskich cmentarzy. Ich rolą było m. in. zapewnienie płynnego przejazdu komunikacji miejskiej i dbanie o bezpieczeństwo osób chcących odwiedzić groby swoich najbliższych.
– Nie odnotowaliśmy żadnych poważnych incydentów – mówi Marek Anioł, rzecznik prasowy krakowskiej straży miejskiej. Dodaje, że w porównaniu do poprzednich lat, w okolicach cmentarzy były spokojnie.
Strażnicy skupili się głównie na udzielaniu pomocy, m. in. wskazywali miejsca parkingowe, przystanki transportu publicznego. Pomagali także w poszukiwaniach dzieci i osób starszych, które zgubiły się w tłumie.