Straż miejska musi się rozwijać [Rozmowa]
Członkowie komisji w radzie miasta jeszcze nie rozpoczęli swojej pracy. Na razie wybrani zostali przewodniczący. Jerzego Woźniakiewicza z PO, przewodniczącego komisji praworządności, który nie dostał się do rady miasta, zastąpiła Agata Tatara z klubu PiS.
Dawid Kuciński, LoveKraków.pl: Będzie pani kontynuowała dążenia poprzednika do rozbudowy monitoringu i wprowadzenia pakietu bezpieczeństwa Platformy, czy z racji przynależności do klubu PiS pójdzie pani w zupełnie inną stronę?
Agata Tatara, przewodnicząca komisji praworządności: Będę brała pod uwagę przede wszystkim korzystne rozwiązania, które posłużą miastu. A te, które już działają, będziemy kontynuować. Radni do końca stycznia mają czas, żeby zapoznać się z zagadnieniami, nad którymi komisja będzie pracować. Wtedy bardziej szczegółowo będę mogła się wypowiedzieć na ten temat.
Co w 2015 roku wymaga najpilniejszej naprawy w kwestii bezpieczeństwa?
Przede wszystkim trzeba się skupić na zadaniach straży miejskiej, ponieważ pojawiają się jeszcze zastrzeżenia. Ale oczywiście doceniam pracę tej jednostki. Chcemy wzmocnić patrole mieszane z policją. Przyjrzeć się również kierunkom rozwoju. Ważna jest także sama współpraca z policją. Chcemy ją kontynuować.
2014 rok był jednak przełomowy. Po 2013, kiedy to osiągnęliśmy kulminacyjny moment przemocy na krakowskich ulicach, musi być lepiej?
Mam nadzieję. Stad właśnie zwiększona obecność patroli w mieście. Jednak należy zwrócić uwagę na to, że funkcjonariusze powinni być obecnie nie tylko w centrum, ale również na osiedlach oraz np. na Bulwarach Wiślanych. Trzeba pomyśleć o oświetleniu w tym miejscu.
W dyskusji publicznej wciąż będzie wracał problem sklepów z alkoholem. Komisja pod pani przewodnictwem będzie chciała drastycznie zmniejszyć ich liczbę?
Zanim będziemy cokolwiek robić, chcemy przyjrzeć się wynikom ankiet sporządzonych przez prezydenta. Na razie nie było to przez nas analizowane. Dopiero po zapoznaniu się z opiniami mieszkańców, będziemy podejmować jakiekolwiek decyzje.
PO wraz z prezydentem dofinansowuje straż miejską. Jaka jest pani opinia na temat tej służby?
Zmiana komendanta dała nadzieje i uspokoiła sytuację w straży miejskiej. Funkcjonariusze, którzy nie byli zachwyceni wyznaczaniem limitu wystawianych mandatów, mogą normalnie pracować. Komendant Adam Młot miał duży wpływ na zmiany. Mam nadzieję, że dostrzegą to również mieszkańcy Krakowa. Choć liczba interwencji zgłaszanych przez krakowian ciągle wzrasta. Straż miejska powinna się rozwijać, bo na pewno w takim mieście jak Kraków jest potrzebna.