Strażacy czekają na remont dawnego gimnazjum
Na osiedlu Zgody w Nowej Hucie strażacy porządkują stopniowo dawny budynek gimnazjum. Ciągle czekają na rozpoczęcie remontu, po którym w obiekcie mają powstać sale dydaktyczne dla Szkoły Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej. Gmach nie był gruntownie remontowany od lat 50. i jest już w bardzo złym stanie technicznym.
W budynku przy ulicy Edwarda Rydza-Śmigłego funkcjonowało wcześniej gimnazjum. Kiedy uznano, że uczniów jest zbyt mało jak na tak dużą powierzchnię, szkoła została przeniesiona, a budynek został przekazany w użytkowanie sąsiadom – strażakom ze szkoły aspirantów.
Ćwiczą w piwnicach
Szkoła aspirantów już wcześniej korzystała z obiektu, a w minionym roku uzyskała ostateczną decyzję o jego przejęciu. Jak dotąd, służył on m.in. jako baza noclegowa dla strażaków, którzy przyjeżdżali do Krakowa, żeby pomóc przy działaniach przeciwpowodziowych. Mieszkali tam też tymczasowo słuchacze SA PSP, kiedy remontowana była główna siedziba wraz z internatem.
Od czasu do czasu w dawnym gimnazjum organizowane są państwowe egzaminy zawodowe, a podziemia służą do praktycznych zajęć szkoleniowych. – Są tam rozbudowane piwnice, gdzie uczymy naszych adeptów gaszenia pożarów w tego typu pomieszczeniach, wykorzystując sztucznie wytwarzany dym – tłumaczy Jacek Ambrożkiewicz, rzecznik prasowy Komendanta Szkoły Aspirantów PSP w Krakowie.
Szczegółów ciągle brak
Strażacy traktują jednak ten stan jako przejściowy i chcą w pełni wykorzystywać możliwości dawnego gimnazjum. To będzie wymagało dużych pieniędzy, bo od czasu budowy w latach 50. nie przeprowadzano tam poważniejszych prac. – Wynosimy stare meble, bo budynek idzie do remontu. Będzie jednym z obiektów dydaktycznych, utworzymy tam sale dla naszych słuchaczy – mówi Ambrożkiewicz.
Na razie jednak nie została podjęta decyzja, kiedy dokładnie zostanie przeprowadzony remont i jak szeroki zakres obejmie. Jednostka nie ma wystarczających środków w budżecie na samodzielne działanie, stara się więc o dofinansowanie unijne. – Wszystko zależy od tego, skąd i w jakiej wysokości uda się nam pozyskać środki na ten cel – tłumaczy rzecznik.
Pod znakiem zapytania stoi pierwotny plan, by właśnie w tym budynku ulokować nowoczesne centrum doskonalenia zawodowego dla dyspozytorów. Może ono jednak powstać w dotychczasowej siedzibie szkoły, a wówczas w przejętym obiekcie powstałyby po prostu sale dydaktyczne.