Strefa Czystego Transportu od stycznia. Nikt nad tym nie panuje

Strefa Czystego Transportu ma ruszyć od stycznia, ale urzędnicy wciąż nie są gotowi. Brakuje przetestowanego systemu, zespołu wdrożeniowego i przetargu na ulotki. Miasto przyznaje, że wiele spraw wciąż jest „w trakcie opracowywania”.

Choć mieszkańcy powinni móc składać wnioski o wyjątki od zasad SCT już za kilka miesięcy, władze miasta przyznają, że obecnie za całe przygotowania odpowiada jedna jednostka – Zarząd Transportu Publicznego. Jednak to może się zmienić.

Nie powołano nawet zespołu roboczego, który koordynowałby proces wdrożenia strefy, choć ta ma zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2026 roku. Dominika Jaźwiecka z biura prasowego urzędu miasta nie komentuje, dlaczego tego nie zrobiono.

Bez testów, bez struktury, bez szczegółów

Wewnętrzne testy systemu informatycznego oparto na poprzedniej wersji uchwały, ale do nowej jeszcze go nie dostosowano. – Czekamy na adaptację systemu – przekazuje Dominika Jaźwiecka.

Nie wiadomo też, ilu urzędników będzie potrzebnych do obsługi wniosków o wyjątki. Miasto przewiduje, że „pod koniec roku i na początku przyszłego” zaangażowanych będzie wielu pracowników różnych wydziałów i jednostek. Docelowo może być to kilkanaście dodatkowych osób, ale konkretna jednostka odpowiedzialna za obsługę wnioskównie została jeszcze wskazana.

Z nieoficjalnych informacji od osób znających kulisy pracy na strefą wynika, że do obsługi potrzeba będzie nawet ponad 50 dodatkowych urzędników. Wszystko rozbija się o jeden zapis w nowej uchwale.

– Pomiędzy zarządem dróg a zarządem transportu trwa spór prawny o to, kto będzie odpowiedzialny za rejestrację pojazdów oraz czy weryfikacja uprawnień będzie przebiegać automatycznie, czy ręcznie. Poszło o jedno słowo. Najprawdopodobniej zostanie wydana wewnętrzna interpretacja, która pozwoli ograniczyć liczbę potrzebnych pracowników – mówi nam osoba z otoczenia prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego.

Bez odpowiedzialnych

Zgodnie z zapisami uchwały, do krakowskich gospodarstw domowych oraz firm ma trafić informacyjna ulotka. Urzędnicy jednak nie rozpisali jeszcze przetargu na jej druk i kolportaż. Tłumaczą, że czekają na decyzję wojewody w sprawie ewentualnych działań nadzorczych wobec uchwały. Tymczasem do poinformowania są tysiące punktów adresowych: mieszkańcy, jednoosobowe działalności, firmy. Szczegóły – jak twierdzi miasto – są „w trakcie opracowywania”.

Za przekazanie informacji ma odpowiadać ZTP. Ile to będzie kosztować? Nie wiadomo. Kiedy rozpocznie się wysyłka? Także nie wiadomo.

Strefa Czystego Transportu ma objąć cały Kraków od 1 stycznia 2026 roku.

Aktualizacja. Po publikacji tekstu otrzymaliśmy dodatkowy komentarz Urzędu Miasta Krakowa:

W uzupełnieniu wcześniejszych odpowiedzi w sprawie działań podejmowanych w związku z planem wprowadzenia Strefy Czystego Transportu informuję, że Miasto podejmuje także działania informacyjne, wynikające z zapisów uchwały przyjętej przez RMK. W tym celu pełny pakiet informacji został przekazany do Wydziału Ewidencji Kierowców i Pojazdów UMK – a więc komórki, której działania ściśle powiązane są z obsługą SCT. Identyczny pakiet materiałów informacyjnych został przekazany także do Krakowskiego Centrum Kontaktu, które udziela wszelkich informacji dotyczących funkcjonowania UMK, w tym także zasad SCT.

Mamy także opracowany draft informacji dla mieszkańców oraz rozeznane możliwości dystrybucji tej informacji do wszystkich gospodarstw domowych w Krakowie i działających tu przedsiębiorców – to jeden z obowiązków wynikających z uchwały o SCT. Z uruchomieniem tych działań czekamy na decyzję nadzorczą Wojewody Małopolskiego.

Jan Machowski, zastępca dyrektora
Wydział Komunikacji Społecznej UMK