Strefa Czystego Transportu wejdzie w życie. Później sąd wyda wyrok

Wraz z nowym rokiem zaczną obowiązywać przepisy regulujące potoki samochodów wjeżdżających do Krakowa. Dwa tygodnie później sąd wypowie się, czy Strefa Czystego Transportu jest zgodna z obowiązującym prawem. 

 

Uchwała dotycząca wprowadzenia Strefy Czystego Transportu – pierwszej takiej w kraju – zacznie obowiązywać 1 stycznia 2026 roku. Obejmie blisko 60 proc. powierzchni Krakowa i wprowadzi ograniczenia dla pojazdów niespełniających określonych norm emisji spalin. Docelowo po mieście nie będą mogły poruszać się diesle starsze niż norma Euro 6 oraz samochody benzynowe starsze niż Euro 4.

Głównym założeniem SCT jest poprawa jakości powietrza oraz zdrowia mieszkańców. Z obostrzeń wyłączeni zostali krakowianie, którzy w dniu wejścia uchwały w życie będą właścicielami samochodów niespełniających norm.

Strefa Czystego Transportu – fala krytyki i skargi do sądu

W czasie konsultacji społecznych do urzędu spłynęło około 20 tys. uwag. Duża część krytykowała zaproponowane rozwiązania. Mocny głos sprzeciwu utworzył się wokół prawicowych polityków, ale też niezależnie – na grupach związanych z konkretną miejscowością. 

Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Swoje stanowisko – nie sprzeciwiające się samej strefie, ale jednocześnie nie popierające jej zapisów – w czerwcu zaprezentowały Gminy Metropolii Krakowskiej.

Realne działania podjęły jednak trzy osoby.

Pod koniec sierpnia poseł PiS Andrzej Adamczyk skierował skargę na uchwałę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Argumentował, że nowe przepisy dyskryminują zarówno mieszkańców Krakowa, jak i całej aglomeracji.

– Ogranicza również możliwość wjazdu do Krakowa po 1 stycznia 2026 roku wszystkim Polakom chcącym odwiedzić nasze miasto, a także gościom z zagranicy i turystom. Taka uchwała powinna zniknąć z polskiego porządku prawnego – podkreślił były minister infrastruktury i budownictwa.

W lipcu wojewoda małopolski Jan Klęczar podjął decyzję o skierowaniu uchwały do sądu. W piśmie zwrócono uwagę m.in. na naruszenie zasady równości obywateli wobec prawa.

Powstała wątpliwość, czy nie doszło do nieuzasadnionego różnicowania kierowców. Dlaczego dwa niemal identyczne auta, różniące się jedynie numerami rejestracyjnymi, miałyby być traktowane odmiennie tylko z powodu miejsca zameldowania właściciela?
Wojewoda małopolski
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Jan Klęczar wskazał również, że tak szeroki obszar objęty restrykcjami nie został wystarczająco przekonująco uzasadniony.

Skawina już w czerwcu zapowiedziała złożenie skargi. – SCT, zamiast sprzyjać zrównoważonemu transportowi i czystszemu powietrzu, w zaproponowanym kształcie pogłębia nierówności, komplikuje codzienne funkcjonowanie i stawia mieszkańców naszych gmin w pozycji obywateli drugiej kategorii – ocenił na Facebooku burmistrz miasta i gminy Skawina, Norbert Rzepisko.

Kiedy wyrok w sprawie Strefy Czystego Transportu?

Ustaliliśmy, że wszystkie skargi będą rozpatrywane w jednym terminie i na jednym posiedzeniu. Odbędzie się ono 14 stycznia 2026 roku o godzinie 10:30 w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Krakowie. Rozprawa będzie jawna. Trzeba jednak mieć na uwadze, że sale w WSA są nieprzystosowane do dużej liczby obserwatorów.