Światowej sławy piloci zawitali do Krakowa

XI Małopolski Piknik Lotniczy zgromadził tłumy mieszkańców Krakowa. Na terenie najstarszego lotniska w Polsce Rakowice-Czyżyny, uczestnicy przez dwa dni podziwiali pokazy pilotów akrobacyjnych. Piknik oferował też wiele innych atrakcji.

W ramach pikniku na terenie historycznej siedziby II Pułku Lotniczego, widzowie mieli okazję zobaczyć m.in. symulacje walk powietrznych z I i II wojny światowej, występy pilotów akrobacyjnych z udziałem aktualnych mistrzów świata, pokaz antyterrorystów desantowych, skoki spadochroniarzy, a także przelot wojskowego samolotu transportowego. Gwiazdami pikniku był Zespół Akrobacyjny Sił Powietrznych RP Orlik, grupa lotnicza Baltic Bees z Łotwy, a także wielokrotny mistrz świata w akrobacji szybowcowej Jerzy Makula. Łącznie w pokazach wzięło około 70 samolotów.

Międzynarodowy charakter imprezy

Niestety, ze względu na pogodę nie wszystkim samolotom udało się dotrzeć na pokaz w Krakowie. W niedzielę, pomimo niekorzystnych warunków, na terenie Muzeum Lotnictwa Polskiego zgromadziło się wielu mieszkańców naszego miasta. Impreza miała charakter międzynarodowy. Podczas pikniku, obok polskich przedstawicieli, wystąpili uczestnicy m.in. z Niemiec, Austrii, Słowacji, Litwy, Czech czy Łotwy.

Oprócz powietrznych pokazów organizatorzy przygotowali liczne atrakcje, takie jak zwiedzanie muzeum, prezentację sprzętu wojskowego, inscenizacje z udziałem 300 osób z 20 grup rekonstrukcyjnych, wesołe miasteczko czy stoiska z tradycyjną wojskową grochówką.

12 lat temu lotnisko odżyło

– Główną ideą pikniku jest zorganizowanie pokazów w historycznym porcie lotniczym. W tym miejscu mieści się pierwsze krakowskie lotnisko, które funkcjonowało od końca XIX wieku do lat 60. Przez długi czas ta działalność lotnicza zanikała, ale od 2003 roku znowu zaczęło się  tutaj coś dziać. Z okazji 40-lecia istnienia muzeum, miało tu miejsce pierwsze po wielu latach lądowanie samolotów. Rok później zostały zorganizowane pierwsze pokazy i od tej pory ta impreza, z jednoroczną przerwą przed czterema laty, odbywa się co roku – mówi Jarosław Dobrzyński z Muzeum Lotnictwa Polskiego.