Świetny mecz! Cracovia szerzej otworzyła drzwi z napisem "finał"
Po kapitalnym meczu i karnych Comarch Cracovia pokonała Ciarko PBS Bank STS Sanok 4:3 i jest bliżej wielkiego finału Polskiej Hokej Ligi.
Pasy prowadzą w półfinale play-off 3:2. Szóste spotkanie już w czwartek o godzinie 18.00 w Sanoku. Ewentualny siódmy, decydujący mecz w sobotę w Krakowie (godzina 20.45). Przypomnijmy, że na rywala w finale czeka już GKS Tychy.
Dobrze, ale nieskutecznie
W pierwszej tercji oba zespoły stworzyły sobie mnóstwo sytuacji, ale zakończyła się ona jedynie skromnym prowadzeniem gości. Trener Rudolf Rohaczek tylko rozkładał ręce, gdy jego zawodnicy gubili krążek pod sanocką bramką, zwlekając ze strzałem. Jedynego gola zdobył dla przyjezdnych Robert Kostecki, który pokonał Rafała Radziszewskiego technicznym uderzeniem z lewego bulika. Jeszcze przy stanie 0:0 rzutu karnego nie wykorzystał Bryan Cameron.
Kluczowe wykluczenia Sanoka
Druga część meczu przypominała pierwszą do czasu, kiedy Sanok zaczął grać w podwójnym osłabieniu. Pasy szybko zamknęły rywali w zamku i z bliska wyrównał Krystian Dziubiński. Jeden zawodników gości wrócił na lód, a krakowianie natychmiast wyszli na prowadzenie dzięki skutecznej dobitce Damiana Słabonia. Przewaga Cracovii trwała niecałe cztery minuty. Z zerowego kąta skutecznie trafił Jared Brown. Jednak to Pasy schodziły na drugą przerwą prowadząc. Trzy minuty przed końcem tercji Damian Kapica oddał strzał zza bramki, krążek odbił się od obrońcy rywala i wpadł między słupki.
W drugiej tercji mecz musiał zakończyć Grzegorz Pasiut, któremu odnowiła się kontuzja pachwiny.
Dogrywka i karne
Na lodowisku przy ulicy Siedleckiego mecz oglądał prawie komplet kibiców. Wolnych było może z 200 krzesełek. Na niecałe cztery minuty przed końcową syreną Sanok wyrównał Mike Danton. Cracovia grała wtedy w osłabieniu, bo na ławce kar siedział Patryk Wajda, który wybił krążek poza lodowisko.
Dogrywka nie przyniosła zmiany wyniku. Decydująca był trzecia runda rzutów karnych. Bryan Cameron nie trafił, a bramkarza gości pokonał Patrik Svitana.
Comarch Cracovia – Ciarko PBS Bank STS Sanok k. 4:3 (0:1, 3:1,0:1)
Bramki: Dziubiński (31.), Słaboń (31.), Kapica (37.) – Kostecki (8.), Brown (35.), Szczechura (57.).