Swobodnie, ale nie „spacerkiem”. ASP musi znaleźć kilkanaście milionów na dokończenie remontu
Przebudowa obiektu rozpoczęła się 23 czerwca 2017 roku. Jak informowały ówczesne władze uczelni, całkowity koszt prac to 28 milionów złotych.
Inwestycję podzielono na trzy etapy. Pierwszy z nich był związany z wymianą i wzmocnieniem stropów, kolejny dotyczy termomodernizacji budynku, a trzeci remontu, adaptacji poddasza i dostosowania budynku do wymagań obu wydziałów ASP. Według planów, obiekt ma być rozbudowany od strony podwórza – zależy to jednak od pozyskania środków finansowych.
Zmiana planów
Otwarcie budynku było zaplanowane na połowę 2019 roku, aby studenci mogli rozpocząć rok akademicki już w nowym obiekcie. Tak się jednak nie stało, ponieważ na przeszkodzie stanęły przede wszystkim kwestie finansowe.
– We wrześniu 2023 roku musimy się tu wprowadzić. Nieważne jak, ale musimy – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl rektor ASP, prof. Andrzej Bednarczyk. – Nie mamy pełnego zabezpieczenia finansowego, więc teraz moją rolą jest budowanie aliansów i poszukiwanie możliwości sfinansowania tej inwestycji. Musimy wykazać, jakie zyski z remontu będzie miała nie tylko uczelnia, ale i ministerstwo kultury czy miasto. W tym celu przygotowujemy specjalną ofertę. Aby doprowadzić remont do końca, musimy pozyskać kilkanaście milionów złotych.
Nowy rektor ASP dodaje, że uczelni udało się przesunąć termin realizacji inwestycji. – Pozwala mi to teraz swobodnie działać. Ale na pewno nie „spacerkiem” – zaznacza Bednarczyk.
Pracownie w jednym miejscu
Po planowanej rozbudowie, budynek przy ul. Syrokomli będzie miał powierzchnię użytkową ok. 5400 mkw. Mają się tu zmieścić w całości wszystkie pracownie wydziału grafiki i wydziału architektury wnętrz, obecnie rozproszone w kilku miejscach.
Powstaną tu nowoczesne pracownie druku 3D, wycinarek laserowych i modelarnie meblowe czy pracownie projektowania komputerowego, ale i tradycyjne pracownie grafiki warsztatowej, pracownie malarskie czy pracownie ubioru.
– Do tej pory wykonaliśmy nowe stropy, więźbę dachową, stworzyliśmy całą konstrukcję poddasza. Teraz zaczynamy prace związane z wymianą instalacji. To jeden z najtrudniejszych i najdroższych etapów. Etapów decydujących, jeśli chodzi o przeznaczenie pomieszczeń do konkretnych funkcji – zaznacza rektor ASP.
Zakup za miliony
Budynek został zakupiony przez Akademię Sztuk Pięknych w 2015 roku od miasta za 8 mln zł. Został wybudowany w latach 1913–1921 według projektu architekta Jana Zawiejskiego dla Szkoły Przemysłowej Żeńskiej.
Do wybuchu I wojny światowej w 1914 roku obiekt pozostawał w stanie surowym, zadaszonym, bez wykończenia. W czasie wojny i tuż po niej pełnił rolę przytułku dla ofiar wojny. Kilka lat później został wykończony i stał się szkołą zawodową dla dziewcząt.
W czasie II wojny światowej szkoła została usunięta z budynku, który pełnił w tym czasie inne funkcje. Szkoła wróciła tu po zakończeniu wojny. Do 2012 roku mieścił się tu Zespół Szkół Odzieżowych nr 1 w Krakowie. Następnie, przez trzy lata obiekt nie był użytkowany.