Szczury w natarciu. Liczba zgłoszeń w Krakowie podwoiła się w dwa lata

Liczba zgłoszeń o szczurach w Krakowie z roku na rok rośnie. Gdzie gryzonie pojawiają się najczęściej i kto odpowiada za ich zwalczanie?

Kraków mierzy się z coraz większym problemem szczurów. Dane Straży Miejskiej Miasta Krakowa nie pozostawiają złudzeń, liczba zgłoszeń dotyczących szczurów rośnie. Jeszcze w 2023 roku dyżurni odebrali 111 telefonów w tej sprawie, rok później było ich już 222, a w 2025 roku licznik zatrzymał się na 237 zgłoszeniach.

Najwięcej zgłoszeń?

Gdzie zatem interweniowano najczęściej? Choć statystyki wskazują konkretne punkty na mapie Krakowa, warto spojrzeć na nie z dystansem. Liderami zestawienia zostały ulice Bujaka i Ojcowska, gdzie odnotowano po 7 zgłoszeń, oraz al. Słowackiego i ul. Chocimska z 6 sygnałami.

Choć to właśnie te miejsca tworzą tegoroczną „czołówkę”, liczby – w skali całego roku i wielkich osiedli – wciąż pozostają stosunkowo niskie. Pokazują one raczej punktowe problemy konkretnych nieruchomości niż masową plagę opanowującą całe dzielnice.

Al. Juliusza Słowackiego
Al. Juliusza Słowackiego
Krzysztof Kalinowski

Problem znany od lat 

Mieszkańcy, jak również radni w ich imieniu, wielokrotnie opisywali krakowską codzienność ze szczurami. Zwykle można je spotkać w okolicy śmietników, zieleńców, wejść do klatek schodowych, a nawet na balkonach.

– W Bronowicach Starych od roku grasują szczury i to w dużych ilościach. Władze nic z tym nie robią, a gryzonie są nie tylko głośne, ale i sam ich widok jest straszny – pisał do naszej redakcji jeden z oburzonych mieszkańców.

W minionym roku o pladze szczurów na ul. Macieja Miechowity informowali też mieszkańcy dzielnicy Prądnik Czerwony.

Szczury
Szczury
Archiwum

– Sprawa jest na tyle poważna, że populacja szczurów w tym miejscu na przestrzeni ostatnich miesięcy diametralnie się zwiększyła. Potrafi dochodzić do sytuacji, kiedy szczury próbują dostać się do klatek schodowych bloku przy ul. Miechowity – pisała w interpelacji w imieniu mieszkańców radna miejska Eliza Dydyńska-Czesak (Kraków dla Mieszkańców).

Na kim spoczywa odpowiedzialność?

– Zgodnie z ustawą o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi właściciel, posiadacz lub zarządzający nieruchomością są obowiązani utrzymywać ją w należytym stanie higieniczno-sanitarnym w celu zapobiegania zakażeniom i chorobom zakaźnym, czyli m.in. zwalczać gryzonie, insekty i szkodniki – wylicza Dominika Jaźwiecka z biura prasowego Urzędu Miasta Krakowa.

„Nie tylko sporadycznie”

W Krakowie to właściciele nieruchomości, czy to prywatni, czy też wspólnoty mieszkaniowe i spółdzielnie, zobowiązani są do przeprowadzenia deratyzacji budynków w sposób ciągły w okresie od 15 października do 15 marca, a nie tylko sporadycznie, w przypadku wystąpienia tych gryzoni.  

Szczur
Szczur
Freepik.com

Kto przeprowadza kontrole?

Podmiotem odpowiedzialnym za przeprowadzanie kontroli oraz egzekwowanie przestrzegania na terenie gminy zasad dotyczących utrzymania czystości i porządku jest Straż Miejska Miasta Krakowa, dlatego w przypadku zauważenia obecności szczurów oraz nieprawidłowej deratyzacji należy zgłosić to do strażników miejskich. 

Funkcjonariusze dokonają oceny sytuacji i - jeśli zajdzie taka potrzeba - podejmą odpowiednie działania w kierunku zwalczenia problemu
Dominika Jaźwiecka

Jak tłumaczy urzędniczka, niewywiązywanie się z obowiązku przeprowadzenia deratyzacji podlega karze grzywny zgodnie z art. 10 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz art. 50 ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi.