Sześciu zatrzymanych w związku z niebezpiecznymi odpadami

Służby zatrzymały kolejnych podejrzanych w sprawie prowadzenia nielegalnego składowiska niebezpiecznych opadów. Zatrzymani zajmowali się transportem chemikaliów na teren m.in. Śląska.

W styczniu 2019 roku prokuratura wszczęła śledztwo. – Dotyczy ono działalności zorganizowanej grupy przestępczej, która zajmowała się transportem odpadów niebezpiecznych ze spółki Clif z siedzibą w Skawinie, a następnie ich składowaniem wbrew przepisom – przypomina Janusz Hnatko rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krakowie.

Były to głównie odpady przemysłu chemicznego, petrochemicznego, farbiarskiego, lakierniczego i motoryzacyjnego, o właściwościach wywołujących m.in. nowotwory. Nie trzeba przypominać, że również środowisko mogłoby ucierpieć w związku z dostaniem się do gleby, wód czy powietrza tych substancji.

– Odpady te, z uwagi na cechy chemiczne i fizyczne, przede wszystkim niskie temperatury wrzenia, stwarzają bezpośrednie niebezpieczeństwo pożaru oraz rozprzestrzenianie się substancji trujących, duszących lub parzących, powodujących m.in. podrażnienia dróg oddechowych, alergie i bóle głowy – wylicza Hnatko.

Substancje te były składowane w halach magazynowych, niedaleko skupisk ludzkich czy na terenach atrakcyjnych turystycznie. – Docelowo do wynajmowanych obiektów trafiło kilka tysięcy ton odpadów – mówi Hnatko. Śledczy cały czas odkrywają nowe miejsca składowania niebezpiecznych środków.

Do tej pory policjanci zatrzymali pięć osób. Usłyszały one zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. – Nie wyklucza się dalszych zatrzymań, albowiem sprawa ma charakter wielowątkowy i wieloosobowy – zaznacza rzecznik krakowskiej prokuratury.