Szpital Narutowicza z kroplówką. Na początek wielomilionowa pożyczka

Kraków chce udzielić Szpitalowi im. Narutowicza 35 mln zł pożyczki na 20 lat z 10-letnią karencją. To element planu naprawczego zatwierdzonego przez władze miasta.

Szpital Specjalistyczny im. Gabriela Narutowicza w Krakowie może otrzymać finansowe wsparcie od miasta. W planach jest udzielenie placówce pożyczki w wysokości 35 mln zł.

Pożyczka ma zostać rozłożona na 20 lat, przy czym przez pierwsze 10 lat szpital nie będzie musiał spłacać rat kapitałowych. To tzw. okres karencji, który ma pozwolić jednostce na ustabilizowanie sytuacji finansowej.

Projekt uchwały w tej sprawie trafi pod obrady rady miasta podczas najbliższej sesji zaplanowanej na 25 lutego.

Stanisław Kracik podczas konferencji podsumowującej pierwsze dni działania SCT
Stanisław Kracik podczas konferencji podsumowującej pierwsze dni działania SCT
Krzysztof Kalinowski/Afera Studio

Element planu naprawczego

Wsparcie finansowe to pierwsza transza pomocy przewidzianej w planie naprawczym zaakceptowanym przez prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego – informuje Urząd Miasta Krakowa. 

Zgodnie z założeniami programu przekazywanie około 45 mln zł rocznie ma zmniejszyć koszty obsługi zadłużenia placówki o około 7 mln zł.

Druga część wsparcia ma zostać przekazana w formie poręczenia kredytu bankowego.

Na spłatę zobowiązań i bezpieczeństwo pacjentów

Środki z pożyczki mają zostać przeznaczone na spłatę zobowiązań wraz z odsetkami oraz realizację sądowych nakazów zapłaty.

Kwota ta pozwoli ustabilizować sytuację pracowników i przekonać ich, że szpital nie tonie i warto tu pracować. Ma też zapewnić bezpieczeństwo pacjentów i nieprzerwaną dostawę leków.
Stanisław Kracik, zastępca prezydenta Krakowa