Szturm na krakowskie licea. Co trzeci uczeń spoza miasta
Pierwsza tura rekrutacji pokazała, że licea prowadzone przez miasto nie są w stanie zaspokoić zapotrzebowania na kształcenie w tym typie szkoły.
Kraków przyciąga. Ale nie wszystkich pomieści
O miejsce w samorządowych szkołach średnich w Krakowie starało się 9728 uczniów. Jednak tylko 3747 z nich dostało się do szkoły pierwszego wyboru. Oznacza to, że aż 5981 osób musi liczyć się z inną ścieżką niż ta wymarzona.
Co ciekawe, blisko 40 procent przyjętych do szkół średnich w Krakowie pochodzi spoza miasta. To 2922 osoby, które zdecydowały się kontynuować naukę właśnie tu, często kosztem dojazdów czy przeprowadzki.
Licealne podium
Niektóre krakowskie licea od lat cieszą się niesłabnącą popularnością. W tym roku najwięcej kandydatów w przeliczeniu na jedno miejsce miało:
- VIII LO – 2,7 zgłoszenia na miejsce,
- IV LO – 2,65,
- X LO – 2,32.
Prawdziwym hitem okazała się klasa w X LO z rozszerzonym językiem polskim, biologią i angielskim – tu o jedno miejsce ubiegało się aż 4,04 kandydatów.
Choć miejsc w liceach było sporo, to i tak nie wystarczyło dla wszystkich. Na 6765 uczniów, którzy wskazali liceum jako szkołę pierwszego wyboru, przygotowano tylko 4856 miejsc.
W przypadku techników sytuacja była bardziej zróżnicowana. Łącznie chętnych było 2641 – to znacznie mniej niż w liceach. Jak poinformowali przedstawiciele wydziału edukacji, najwięcej aplikacji odnotowano w Technikum Łączności nr 14, gdzie na kierunek technik programista aplikowało 4,73 ucznia na miejsce.
Podobnie duże zainteresowanie zanotowały:
- Technikum Energetyczno-Elektroniczne nr 9,
- Technikum Elektryczno-Elektroniczne nr 7,
- Technikum Komunikacyjne nr 25,
- Technikum Chemiczne i Ochrony Środowiska nr 3,
- Technikum Ekonomiczno-Hotelarskie nr 4.
Z drugiej strony – w wielu technikach liczba miejsc przekraczała liczbę kandydatów. Mniej chętnych niż wolnych miejsc miały m.in.:
- Technikum Poligraficzno-Medialne nr 20,
- Technikum Mechaniczne nr 15,
- Technikum Budowlane nr 1,
- Technikum Odzieżowe nr 18,
- Technikum Gastronomiczne nr 11.
Branżówki na uboczu
Branżowe szkoły I stopnia, mimo licznych apeli o potrzebę kształcenia zawodowego, nadal nie cieszą się dużym zainteresowaniem. Wybrało je zaledwie 322 kandydatów jako szkołę pierwszego wyboru.
Dla uczniów i uczennic, którzy nie znaleźli jeszcze miejsca lub będą chcieli je zmienić na inne, 22 lipca otworzyła się rekrutacja uzupełniająca.
W miejskich szkołach po pierwszym etapie rekrutacji pozostało jeszcze 1181 wolnych miejsc:
• 75 – w liceach,
• 776 – w technikach,
• 330 – w branżowych szkołach I stopnia.