Szybkie testy w Wiśle. Dwóch piłkarzy oblało je w dzień!
Obrońca z czwartej ligi portugalskiej - Lucas Passarin i napastnik grający w Tajlandii – Henry Doumbia szybko okazali się piłkarskimi "ogórkami" i nie będą już sprawdzani przez trenerów Wisły. Kolejne szanse na pokazanie się dostali Aleksander Jagiełło i Elso Brito.
W niedzielę Wisła poinformowała, że testy czterech zawodników będą trwać od poniedziałku do czwartku. Szybko okazało się jednak, że dwóch można „odpalić” po jednym dniu. Dwóch pozostałych – jak informuje klub – przeszło do „drugiego etapu”. To 21-letni skrzydłowy Znicza Pruszków Aleksander Jagiełło i rok starszy Holender Elso Brito (zawodnik SBV Excelsior, ostatni mecz w Eredivisie lewy obrońca zagrał jednak ponad dwa lata temu).
„Wisła Kraków SA pragnie podziękować Henry’emu Doumbii i Lucasowi Passarinowi za poświęcony czas i zaangażowanie, a agencjom menedżerskim graczy za pokrycie większości kosztów związanych z ich przyjazdem na testy do naszego klubu” – czytamy na oficjalnej stronie klubu z ulicy Reymonta.