Ta droga miała być gotowa już dawno. Miasto wraca do tematu

Zarząd dróg szuka firmy, która zaprojektuje przebudowę fragmentu ul. Mochnaniec w Skotnikach. Projektant był już raz wybrany, ale nic z tego nie wyszło.

Połowa ulicy Mochnaniec zyskała nowy wygląd w 2021 roku. Po obydwu stronach pojawiły się chodniki, na przystankach zamontowano wiaty, wybudowano nową jezdnię, projektanci zadbali o rozwiązania poprawiające bezpieczeństwo ruchu.

Kolejnym krokiem miała być przebudowa drugiej części ulicy. To wciąż stara, dziurawa droga, bez chodników i z błotnymi kałużami tworzącymi się na poboczu – z każdym rokiem większymi, mimo prób doraźnego łatania.

Terminy coraz bardziej odległe

Deklarowane przez miasto terminy stopniowo się odsuwały. Projektant dla drugiej części przebudowy był wybrany jeszcze w 2017 roku, ale próba zakończyła się fiaskiem. Najpierw urzędnicy mówili o przedłużających się procedurach, z czasem zaczęli coraz mocniej krytykować firmę odpowiedzialną za przygotowanie dokumentacji. W grudniu 2023 roku rozwiązano umowę.

Obietnicę dokończenia sprawy Aleksander Miszalski składał mieszkańcom podczas kampanii wyborczej. – Wiem, że macie tutaj bardzo duże problemy – mówił w filmiku nagrywanym na ul. Mochnaniec, wymieniając też inne ulice osiedla. – Co do tych spraw zobowiązuję się, że je zrobię – mówił.

Przetarg ogłoszony

Pod koniec sierpnia Zarząd Dróg Miasta Krakowa rozpisał nowy przetarg na przygotowanie dokumentacji projektowej. Jeśli firma zostanie wybrana, dostanie 14 miesięcy na wykonanie zadania. W ciągu pierwszych 10 miesięcy powinna doprowadzić do wszczęcia postępowania o wydanie decyzji ZRID, a po kolejnych czterech mieć już wydaną prawomocną decyzję i wszystkie pozostałe dokumenty.

Sprawa rusza z miejsca, choć do momentu wbicia łopaty jest wciąż jeszcze daleko: dokumenty będą gotowe mniej więcej na przełomie roku 2026 i 2027, a wiele będzie zależało także od tego, czy w budżecie na rok 2027 zostaną zapisane środki na przeprowadzenie robót.

– Mam nadzieję, że tym razem przygotowanie dokumentów pójdzie sprawnie i mieszkańcy doczekają się zapowiadanych chodników. Stan nawierzchni jest coraz gorszy, a piesi po deszczu muszą krążyć między kałużami i samochodami. To nie jest ani wygodne, ani bezpieczne – komentuje w rozmowie z nami Piotr Płonka, radny Rady Dzielnicy VIII Dębniki.

Bez skrzyżowania z Bunscha

Co istotne, w dokumentacji przetargowej znajduje się informacja, że projekt ma dotyczyć odcinka do ul. Woźniczki, włącznie z tarczą skrzyżowania (przy nowym komisariacie). Samo skrzyżowanie z ul. Bunscha jest częścią innej inwestycji i projektanci będą musieli uwzględnić te założenia w swoim planie. Obecnie Zarząd Inwestycji Miejskich przygotowuje koncepcję budowy linii tramwajowej z Czerwonych Maków w stronę Skotnik i rejonu szpitala Babińskiego, wraz z rozbudową dróg, a konsultacje w tej sprawie były zapowiadane na okres po wakacjach.

Skrzyżowanie z ul. Bunscha jest dla mieszkańców okolicy o tyle istotne, że ul. Mochnaniec stanowi jeden z najważniejszych wyjazdów z osiedla, a w godzinach szczytu tworzą się tam spore korki. W ostatnim czasie sytuację skomplikowała jeszcze zmiana organizacji ruchu, która z jednej strony poprawiła bezpieczeństwo pieszych na ul. Bunscha, ale z drugiej – utrudniła wyjazd ze Skotnik w stronę centrum miasta.

W sprawę angażuje się dzielnica. – Na miejscu odbyło się spotkanie z przedstawicielami miasta. Jednym z możliwych scenariuszy jest przesunięcie przejścia nieco dalej w stronę centrum handlowego, by z jednej strony zapewnić mieszkańcom wygodne przejście przez ulicę, a z drugiej usprawnić wyjazd w lewo z ul. Mochnaniec – tłumaczy nam radny Płonka. Ostateczne decyzje w tej sprawie jeszcze nie zapadły.

Inne inwestycje w Skotnikach

Na rozstrzygnięcie czeka także inny przetarg ZDMK dotyczący Skotnik. Urzędnicy szukają firmy, która zaprojektuje i wybuduje oświetlenie na fragmencie ul. Laurowej.

Wciąż nie został natomiast ogłoszony przetarg na budowę chodnika przy ul. Szymonowica. Zgodnie z planem zamówień jednostki, miało się to stać jeszcze w II kwartale roku. To w praktyce zakrojona na dużą skalę inwestycja, z kosztem szacowanym na ponad 12 mln zł.