Tak małych autobusów jeszcze nie mieliśmy. Tureckie pojazdy już w Krakowie
MPK zamówiło dwa takie autobusy, za 812 tys. zł netto. Wcześniej, w październiku 2019 roku, ten model Karsana był testowany w Krakowie, m.in. na linii zastępczej 758 kursującej między Rybitwami a Małym Płaszowem.
Pojazdy mają ok. 6 metrów długości. Będą mogły przewozić 21 osób, w tym osiem na miejscach siedzących. Dla porównania, Mercedesy Sprintery dostarczone w 2018 roku z myślą o obsłudze TeleBusa mają ok. 7,4 m długości, a w środku jest 13 miejsc siedzących i 16 stojących.
Mimo, że szerokość pojazdu to tylko nieco ponad dwa metry, do środka może wjechać również osoba na wózku. Ułatwia to rozkładana platforma przy drzwiach.
W środku znajdziemy też standardowe wyposażenie nowych krakowskich autobusów – klimatyzację, porty USB, czy system informacji pasażerskiej.
Znów duże zakupy
Zanim autobusy będą mogły wyjechać na ulice Krakowa, muszą przejść odbiory. Jest to teraz znacznie utrudnione w związku z epidemią, ale można się spodziewać, że w niedługim czasie MPK pokaże swój nietypowy nabytek.
Trwają też inne dostawy nowego taboru dla krakowskiego przewoźnika. Niedawno informowaliśmy o dostawie 25. Lajkonika, co oznacza połowę pierwszego z dwóch zamówień. Łącznie w ramach dwóch przetargów zamówionych zostało aż 110 nowych tramwajów, co znacznie obniży średnią wieku pojazdów i pozwoli wycofać z eksploatacji najstarsze i najbardziej wysłużone egzemplarze.
Kilka dni temu rozpoczęły się też dostawy 50 elektrycznych autobusów przegubowych.