Tak zginął zabójca ze Starej Wsi. Są wyniki sekcji zwłok
Tadeusz D. zabił córkę i zięcia, w efekcie ściągając na Limanowszczyznę setki policjantów, psy tropiące, drony, śmigłowiec Black Hawk. W pewnym momencie mężczyzny szukało ponad pół tysiąca funkcjonariuszy policji. Do dramatycznych wydarzeń doszło w Starej Wsi. Ostatecznie ciało zabójcy zostało odnalezione obok krętej drogi.
Śledczy poinformowali, że znane są wyniki sekcji zwłok Tadeusza D. Przyczynami jego śmierci były obrażenia mózgowia, spowodowane postrzałem w okolicę skroniową z bliska. Prokuratura twierdzi, że prawdopodobnie mężczyzna popełnił samobójstwo. Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu Justyna Rataj Mykietyn potwierdziła w rozmowie z PAP, że z opinii biegłych wynika także, że zgon nastąpił na krótko przed odnalezieniem ciała przez służby, co dodatkowo uprawdopodobnia wersję, że targnął się na swoje życie.
Nasz reportaż ze Starej Wsi można przeczytać TUTAJ.