Telenowela bez szczęśliwego zakończenia? Niepokojące informacje o basenie
Basen na Grzegórzkach wciąż na papierze
Czy po latach czekania krakowianie znów będą mogli odpoczywać w odkrytej pływalni przy ul. Eisenberga na Grzegórzkach? Trudno być optymistą.
Na terenie dawnego basenu „Polfy” miasto za 65 mln zł wybudowało basen kryty ze strefą wellness i siłownią. W sierpniu 2021 wydzierżawiła go firma Agata Stelnik.Deliver Services, która od tego czasu odpowiada za funkcjonowanie „Przystani na Eisenberga”.
W umowie zobowiązała się, że do 31 grudnia 2026 wybuduje tam basen odkryty, który byłby drugim takim obiektem w Krakowie. Szacowany koszt inwestycji to 22 mln zł.
Kluczowe trzy miesiące
Dzierżawca w czerwcu 2023 uzyskał pozwolenie na budowę, ale do tej pory nawet nie wbił łopaty. Zarząd Infrastruktury Sportowej szacuje, że prace muszą się rozpocząć najpóźniej w marcu, by zakończyć inwestycję do końca przyszłego roku.
Jeżeli to się nie stanie, bardzo prawdopodobne jest rozwiązanie umowy z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia. Wówczas miasto miałoby kwartał na znalezienie nowego operatora, ale to zapewne oznaczałoby odłożenie budowy basenu na bardzo wysoką półkę.
Wiele znaków zapytania
W sprawie jest bardzo wiele niewiadomych. W środę przed radnymi z komisji sportu Agata Stelnik.Deliver Services była reprezentowana m.in. przez menedżera „Przystani na Eisenberga” Marka Mroczka. Jednak dwa dni wcześniej miała ustnie przekazać dyrektorowi ZIS-u Tomaszowi Marcowi, że zamierza... wycofać pełnomocnictwo.
Na razie jednak osoby, które przyszły do budynku urzędu miasta mogą reprezentować Agatę Stelnik. Monika Kozak mówiła, że zwrócili się do ZIS-u o cesję umowy na spółkę. Stwierdziła, że uzyskała ustną zgodę dyrektora jednostki.
Spółka została zarejestrowana dwa lata temu. Urzędnicy chcą pisemnych gwarancji finansowych. Czekają na dokumenty, o które poprosili na spotkaniu 7 listopada.
Czas biegnie, a wizja nowego basenu otwartego jest coraz mniej realna. Ewentualne kary umowne ZIS będzie mógł naliczać dopiero po wygaśnięciu umowy.
Dyrektor Marzec podkreślił, że operator regularnie płaci czynsz, a regularne kontrole nie wykazują uchybień w zarządzeniu obiektem.
Radny Piotr Moskała zapytał o ewentualne utracone korzyści, jeżeli basen otwarty nie powstanie. Umowa z Agata Stelnik.Deliver Services była transakcją wiązaną. W zamian za możliwość prowadzenia biznesu, zobowiązała się do wybudowania nowego obiektu.
– Zapytaliśmy o to naszych prawników – odpowiedział Marzec.