Ten obiekt połączy wiele funkcji. Niebawem otwarcie nowego muzeum

Do otwarcia Pawilonu Czapskiego, nowego oddziału Muzeum Narodowego w Krakowie, pozostało kilka dni. Z założenia ma to być miejsce nowoczesne, pełniące różne funkcje. – Otwieramy całkiem nowe muzeum i mam nadzieję, że będzie to żywe miejsce kulturalne na mapie Krakowa – mówi w rozmowie z nami Andrzej Betlej, Dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie.

Pawilon Czapskiego jest prostym w formie białym budynkiem, który znajduje się nieopodal Muzeum Emeryka Hutten-Czapskiego przy ul. Piłsudskiego 12. Z założenia ma to być miejsce nowoczesne, które nie będzie miało jedynie charakteru biograficznego. Obiekt ma łączyć różne funkcje i być studium nad fenomenem Józefa Czapskiego.

- W naszym oddziale będzie prezentowana sztuka współczesna, którą będzie można poznać poprzez pryzmat postaci Czapskiego – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl Andrzej Betlej, dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie. – Nie chodzi tu tylko o jego twórczość, ale również o taką, która go inspirowała. Trzeba pamiętać, że Czapski był otwarty na wszystkie nowoczesne prądy artystyczne.

Co kryje Pawilon?

Stała ekspozycja, którą zobaczymy w nowym oddziale MNK, została przygotowana według scenariusza Krystyny Zachwatowicz. Zarówno ona, jak i jej mąż, Andrzej Wajda, przez lata przyjaźnili się z Józefem Czapskim. Wystawa ma charakter osi czasu i jest podróżą przez życie Czapskiego oraz dramatów XX wieku. Zwiedzający będą mieli szansę zobaczyć dzienniki, zdjęcia i dokumenty – również te z czasów niewoli i okupacji. W Pawilonie nie zabraknie zrekonstruowanego pokoju malarza. Chodzi o pomieszczenie z siedziby paryskiej „Kultury” w domu Instytutu Literackiego w Maison-Laffitte.

Na pierwszym piętrze znajdą się czasowe wystawy, a w przyszłości ma to być przestrzeń, w której znajdziemy dzieła sztuki nowoczesnej, tak chętnie oglądanej i analizowanej przez Czapskiego. Przez najbliższe miesiące będzie tu można zobaczyć kilkadziesiąt płócien i szkiców artysty. Pochodzą one ze zbiorów MNK i są darowiznami lub depozytami. Do prezentacji twórczości zostaną wykorzystane nowoczesne urządzenia i technologie - również takie, które ułatwią niewidomym i niesłyszącym kontakt z dziełami.

W budynku znajdzie się również kawiarnia w stylu francuskim oraz czytelnia, w której będzie można czytać prace Czapskiego. Do dyspozycji gości będzie również taras, z którego rozciąga się widok na najbliższą okolicę.

- Z tarasu zobaczymy ten nieco zapomniany zakątek Krakowa – mówi dyrektor MNK. – Mam tu na myśli pracownię Ludwika Pugeta, Pawilon Hutten-Czapskiego, budynek Akademii Sztuk Pięknych i pracownię Olgi Boznańskiej.

Miejsce tętniące życiem?

Pawilon Czapskiego ma być zatem miejscem łączącym różnorodne funkcje. Czy stanie się jednak ważnym miejscem na kulturalnej mapie miasta?

- To ma być żywe miejsce kulturalne – podkreśla nasz rozmówca. -  Należy pamiętać, że otwieramy całkiem nowe muzeum. Muzeum, gdzie życie artystyczne może się koncentrować w kawiarni. Warto podkreślić, że będzie to również miejsce edukacyjne, ponieważ przez pryzmat postaci Czapskiego zobaczymy dzieje XX wieku. Nie tylko prądów artystycznych, ale najważniejszych wydarzeń ubiegłego stulecia. Mam też nadzieję, że w Pawilonie jak najczęściej będą prezentowane nowe wystawy.

 

Oficjalne otwarcie nastąpi 22 kwietnia.