Terminal w Kraków Airport szybciej, większy i tańszy. Zgoda już jest
– Zgromadzenie wspólników jednogłośnie wyraziło zgodę na zawarcie umowy na rozbudowę terminala – ogłosił we wtorek Łukasz Strutyński, prezes Kraków Airport. – Oczywiście są możliwe odwołania w KIO, ale od strony korporacyjnej proces zamknęliśmy – dodał.
Zmienione etapowanie inwestycji
Jak wyjaśnił Janusz Kardasiński, członek zarządu Kraków Airport, przebudowa terminalu została zaplanowana w innej kolejności niż pierwotnie zakładano. – Zmieniliśmy etapowanie tej inwestycji. Rozpoczynamy od części zachodniej, tak zwanego terminalu T6, następnie zrealizujemy część wschodnią T7, po czym zintegrujemy po przebudowie istniejący terminal T5 – mówił.
Obecnie realizowana jest część zachodnia, czyli T6. W pierwotnym wariancie zakończenie rozbudowy było planowane na 2031 rok. Do tego czasu przepustowość terminalu miała się nie zmienić, a docelowo osiągnąć poziom 12 mln pasażerów rocznie.
2031 to za późno
– Nie mogliśmy pozostać obojętni na niedopasowanie terminalu 12-milionowego w roku 2031 do naszego ruchu, który już w roku 2025 osiągnął poziom 13 milionów – podkreślił Janusz Kardasiński. Zarząd lotniska zdecydował się więc na przeprojektowanie dokumentacji.
Zmiany zostały wprowadzone w oparciu o już posiadane pozwolenie na budowę. Efekt będzie bardzo znaczący dla funkcjonowania portu. – Rozbudowa terminalu o część T6 zakończy się w roku 2029, a nie w roku 2031 – poinformował Janusz Kardasiński. Co więcej, inwestycja pozwoli na znaczące zwiększenie przepustowości. – Pozwoli na uzyskanie przepustowości terminalu na poziomie 16 milionów pasażerów – dodał.
Równie istotna jest zmiana kosztów. Pierwotnie inwestycja była szacowana na około 1,2 mld zł netto. Po rozstrzygnięciu przetargu wybrano ofertę na znacznie niższą kwotę.
– Zamiast wydawać 1,2 miliardy, wydamy 537 milionów. Zamiast uzyskać przepustowość 12 milionów, uzyskamy przepustowość 16 milionów pasażerów rocznie. I zamiast osiągnąć wzrost przepustowości w roku 2031, osiągniemy ją w połowie 2029 – podsumował Janusz Kardasiński.
Przetarg i możliwe odwołania
Postępowanie przetargowe wzbudziło duże zainteresowanie rynku. Wpłynęło 13 ofert, co znacząco przewyższa liczbę propozycji przy poprzedniej rozbudowie terminalu. Wyłoniono już najkorzystniejszą ofertę, a zgromadzenie wspólników wyraziło zgodę na podpisanie umowy.
Jednocześnie zarząd lotniska zastrzega, że procedura formalnie jeszcze trwa. Możliwe są jeszcze odwołania pozostałych firm startujących w przetargu.