Tłumy w muzeach, mniej widzów w teatrze
Kultura na fali. Kto zyskał, kto stracił
Frekwencja w instytucjach kultury prowadzonych przez Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego w Krakowie w 2025 roku w większości poszła w górę.
Jak podkreśla Michał Ciechowski, dyrektor Kancelarii Sejmiku, „mamy już okres po pandemii i można porównać miarodajnie dane frekwencji 2024 do 2025 roku”. Bilans jest czytelny: wzrost zanotowało 20 instytucji, spadek – 5.
Według informacji Komisji Kultury Sejmiku Województwa Małopolskiego, największym magnesem okazały się muzea i centrum nauki.
Cogiteon zwiększył liczbę odwiedzających z 462 345 do 526 298, czyli o ponad 60 tys. osób. Skokowy wzrost zaliczyło też Muzeum Lotnictwa Polskiego – z 127 169 do 261 993 gości w ciągu roku. Imponująco wypadło również Muzeum Archeologiczne, które urosło z 97 562 do 142 926 odwiedzających. Jak zaznacza Ciechowski, to efekt m.in. „zaangażowania w duże wydarzenia plenerowe” oraz rozwoju oferty.
Muzeum Armii Krajowej odnotowało z kolei wzrost z 28640 do 40466, a przychód ze sprzedaży biletów wzrósł o 1/3 z 213 tys. do 310 tys. w 2025 roku.
Stabilny wzrost zanotowały też instytucje muzyczne: Filharmonia im. K. Szymanowskiego w Krakowie zwiększyła frekwencję z 148 313 do 154 518, a Opera Krakowska – z 90 046 do 97 801 sprzedanych wejść.
– Wzrost sprzedanych biletów zanotowały również Filharmonia Krakowska czy Opera Krakowska – podsumowuje dyrektor Kancelarii Sejmiku.
Spadek frekwencji
Nie wszystkie instytucje rosły. Teatr im. Juliusza Słowackiego odnotował spadek z 157 838 do 140 321 widzów. Przyczyna była jednak obiektywna: ponad dwumiesięczne zamknięcie dużej sceny z powodu remontu gmachu głównego.
Inne spadki w skali regionu wiązały się m.in. z pogodą podczas wydarzeń plenerowych, zmianami zasad wstępu czy prowadzonymi inwestycjami.
Wśród instytucji ze wzrostem znalazły się także Muzeum Etnograficzne (39 778 - 44 978). Łącznie dane potwierdzają trend: mieszkańcy Małopolski chętnie wracają do kultury.
– Nie da się ukryć, że instytucje kultury są dobrze zarządzane – podkreśla Ciechowski, wskazując na nowe spektakle, wystawy, formy prezentacji i rozwijaną ofertę edukacyjną.