To były prawdziwe hity minionego roku w Muzeum Narodowym. Czas na nowe
Rok 2025 był dla Muzeum Narodowego w Krakowie jednym z najlepszych w jego historii. Instytucja nie tylko przyciągnęła rekordową liczbę zwiedzających, ale także umocniła swoją pozycję jako ważne centrum wystawiennicze, edukacyjne i badawcze. Dyrekcja zapowiada, że tempa nie zwolni. Rok 2026 przyniesie nowe interpretacje historii sztuki, duże inwestycje i kolejne otwarcia na publiczność.
Rekordy frekwencji i siła wystaw
– To był bardzo udany rok. Osiągnęliśmy rekordową frekwencję, ponad 2 miliony 200 tysięcy widzów – podkreśla prof. Andrzej Szczerski, dyrektor MNK.
W 2025 roku muzeum odwiedziło dokładnie 2 224 936 osób, czyli o ponad 400 tysięcy więcej niż rok wcześniej. Najczęściej wybieranymi oddziałami były Muzeum Czartoryskich, Gmach Główny oraz Sukiennice.
Największym wydarzeniem wystawienniczym okazała się monograficzna prezentacja twórczości Józefa Chełmońskiego, zamykająca wspólny projekt trzech muzeów narodowych w Poznaniu, Warszawie i Krakowie.
Krakowska odsłona przyciągnęła niemal 124 tysiące widzów i – jak zaznacza dyrektor – wyróżniała się odmienną aranżacją oraz obecnością dzieł niedostępnych wcześniej w innych miastach. Uzupełnieniem była wystawa poświęcona konserwacji „Czwórki” w Sukiennicach, pokazująca zaplecze jednego z najbardziej złożonych projektów konserwatorskich ostatnich lat.
Dużym zainteresowaniem cieszyły się także ekspozycje Olgi Boznańskiej oraz „Utamaro” z kolekcji sztuki dalekowschodniej. Ta ostatnia potwierdziła, że zbiory pozaeuropejskie pozostają jednym z najmocniejszych i najbardziej rozpoznawalnych atutów krakowskiego muzeum.
Z kolei otwarta w grudniu Galeria Sztuk Europejskich już w pierwszych tygodniach przyciągała w weekendy nawet tysiąc osób dziennie.
Edukacja i praca z publicznością
Sukcesy frekwencyjne to tylko jedna strona działalności MNK. Jak zaznacza Tomasz Ostrowski, zastępca dyrektora muzeum, rok 2025 był także czasem intensywnego rozwoju programów edukacyjnych i działań partycypacyjnych.
Instytucja coraz mocniej stawia na współpracę z odbiorcami, zwłaszcza młodymi. Przykładem jest Altana – przestrzeń zaprojektowana przez licealistów i funkcjonująca do dziś, a także autorskie narzędzia edukacyjne tworzone przez uczniów dla rówieśników.
Zapytaliśmy o to, czy ten projekt będzie realizowany w innych oddziałach MNK. Dyrektor Ostrowski przyznaje, że doświadczenia z tego projektu mogą zostać przeniesione do kolejnych oddziałów MNK, a współpraca z młodzieżą i lokalnym otoczeniem będzie systematycznie pogłębiana.
Inwestycje widoczne i niewidoczne
Rok 2025 przyniósł również istotne postępy inwestycyjne. Najważniejszym projektem pozostaje rozbudowa i modernizacja Biblioteki Czartoryskich. Przedsięwzięcie obejmujące nie tylko prace budowlane, lecz także konserwację i digitalizację kluczowych zbiorów oraz stworzenie nowych przestrzeni edukacyjnych i wystawienniczych.
Równolegle muzeum przygotowuje się do remontu Gmachu Głównego, we współpracy z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Dyrekcja zwraca uwagę, że wiele działań modernizacyjnych, takich jak wymiana oświetlenia, poprawa komunikacji czy zaplecza magazynowego, pozostaje dla zwiedzających niemal niewidocznych, choć są one kluczowe dla funkcjonowania instytucji.
2026: Nowe narracje i szerokie horyzont
Program na 2026 rok pod dyrekcja prof. Andrzeja Szczerskiego [ponowie został powołany na stanowisko 1 listopada 2025 na pięcioletnią kadencję - przyp. red.] zapowiada się wyjątkowo intensywnie.
MNK planuje cztery duże wystawy czasowe, z których każda ma proponować nową interpretację znanych zjawisk lub przywracać pamięć o zapomnianych środowiskach artystycznych.
Rok otworzy prezentacja Grupy Pięciu, ostatniego pokolenia artystów młodopolskich debiutujących w 1905 roku, skupionych wokół Witolda Wojtkiewicza.
Wiosną zobaczymy wystawę „Gotyk w Karpatach”, efekt pięcioletnich badań i międzynarodowej współpracy, ukazującą Karpaty jako spójny region artystyczny Europy Środkowej. Kolejnym punktem programu będzie ekspozycja poświęcona Cepelii, mająca zdjąć z tego zjawiska warstwę stereotypów i pokazać je jako ważny projekt nowoczesności.
Jesienią muzeum planuje narracyjną wystawę inspirowaną metaforą „Boskiej komedii”, która – poprzez dzieła m.in. Goi, Redona i wybitnych polskich artystów – ma opowiadać o doświadczeniu życia w czasach kryzysu i niepokoju.
Uzupełnieniem programu będą mniejsze prezentacje, m.in. twórczości Józefa Czapskiego i Aliny Szapocznikow, a także rzadko pokazywane ceramiczne prace Pabla Picassa wypożyczone z Muzeum Narodowego w Warszawie.
Decyzją Sejmu RP rok 2026 został ogłoszony Rokiem Józefa Czapskiego, w związku z czym, Muzeum Narodowe planuje uczcić go dwiema wystawami poświęconymi artyście. Co więcej, w tym roku mija 10 lat od otwarcia oddziału MNK Czapscy.