„To coś więcej niż festiwal jedzenia”. Przed nami kolejna edycja Mlaskotów

Stragany na Placu na Stawach znów wypełnią krakowskie lokale gastronomiczne i lokalni sprzedawcy. Przed nami kolejna edycja Mlaskotów.

Dla tych, którzy kochają jeść

Ogromnie cieszymy się, że Plac na Stawach odżył nie tylko w codziennym rytmie zakupów, ale też jako miejsce spotkań – mówi Katarzyna Płachecka, współorganizatorka wydarzenia i influencerka, która jest znana z prowadzenia profilu Kraków Food by Kati.

Mlaskoty są dla tych, którzy kochają pysznie jeść. To czwarta edycja wydarzenia dla wszystkich, którzy chcą odkrywać Kraków przez smaki – dodaje.

Znane marki oraz debiutanci

Zapowiada, że w najbliższej edycji pojawi się ponad 30 wystawców

Wśród debiutantów znajdą się m.in. Dolce Far Niente, Zielna Bar Kawowy, FiuFiu, Deli Wesoła coffee&co oraz Pistachio Box. 

Gościem specjalnym wydarzenia będzie Vamos, znane z wyrazistej kuchni i nagradzanych konceptów kulinarnych.

Nie zabraknie też dobrze znanych krakowskich marek i lokali, takich jak Salute, Dzikie Wino, Prosciuttko, Del Jero, Chleb&More, Spiżarnia Gąski, Poranki, Tartelette, Baddi Kombucha, Przetwórnia, Burza Kwiatów czy Jedynie.

Festiwal kulinarny „Mlaskoty na stawach”
Festiwal kulinarny „Mlaskoty na stawach”
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Na stoisku głównego baru wydarzenia, czyli Nalej Se, pojawi się także popularny w sieci Oklahoma Burger.

Na Placu na Stawach będzie można spróbować m.in. pizzy neapolitańskiej od Placek Napoletana, świeżej pasty od CIAO Pasta Bar, kuchni japońskiej od Nami Beef&Reef i Miyama Sushi, smaków Azji Południowo-Wschodniej od Luktung, wołowiny Wagyu od Pimiento, portugalskich słodkości od BOM DIA, empanadas od Empanaderii, pierogów od Pierożków Babci Władzi, serowych klasyków od Flomaro oraz owoców morza od Flomaree.

Wydarzeniu towarzyszyć będzie szeroka oferta napojów.

To więcej niż festiwal jedzenia

Do programu ponownie wraca również mobilny serwis rowerowy BikeTrip. Uczestnicy będą mogli skorzystać z podstawowego przeglądu roweru i drobnych regulacji.
Organizatorzy wydarzenia

– Z edycji na edycję widzimy, że Mlaskoty stają się czymś więcej niż tylko festiwalem jedzenia. To pretekst, żeby spotkać się na Zwierzyńcu, posiedzieć przy wspólnym stole, poznać lokale, które poza swoimi miejscami są tylko tutaj i zobaczyć Plac na Stawach w zupełnie innej odsłonie. To takie miejsce do bycia, o którym marzyliśmy – mówi Krzysztof Dąbrowa, współorganizator wydarzenia.

Mlaskoty odbędą się w niedzielę, 24 maja, na Placu na Stawach. 

Wydarzenie potrwa od godz. 11 do 18. Wstęp jest wolny.

Organizatorzy zrezygnowali z grania muzyki. Ma to związek ze śmiercią 12-letniej dziewczynki, mieszkanki Zwierzyńca.