To jedna z najpiękniejszych tras spacerowych. Potrzebne prace na wysokościach
Mogą występować utrudnienia
– Ze względu na charakter działań w koronach drzew, na miejscu pojawia się zwyżka, a przejście w obrębie prowadzonych prac jest czasowo wygrodzone. Prosimy mieszkańców o zachowanie ostrożności i stosowanie się do oznaczeń oraz poleceń służb – apeluje Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie.
Miejska jednostka odpowiedzialna za zieleń zaznacza też, że ze względu na długość alei, a także liczbę drzew, prace muszą być prowadzone etapami.
„Uratujmy stare drzewa przy al. Waszyngtona”
Aleję tworzy ponad 300 zinwentaryzowanych drzew, z czego aż 29 ma status pomników przyrody. Wśród gatunków kształtujących ten unikalny krajobraz znajdziemy klony pospolite, kasztanowce zwyczajne i jesiony wyniosłe.
Prace realizowane są w ramach zadania z Budżetu Obywatelskiego „Uratujmy stare drzewa przy Alei Waszyngtona!” z 2023 roku.
– Aleja Waszyngtona to miejsce bliskie sercu wielu krakowian. Trudno sobie wyobrazić okolicę bez pięknych i dorodnych drzew. Stosunkowo niewielkimi nakładami można zapobiec wykarczowaniu zielonej alei. Zachowajmy urok tego miejsca dla następnych pokoleń – czytamy w uzasadnieniu projektu.
„Zieloni pacjenci”
– Drzewa rosnące przy al. Waszyngtona mają już swoje lata i zmagają się z wieloma chorobami. Jest jednak nadzieja, że uda się uratować zieloną aleję. W ramach mojego projektu BO, wiekowe okazy zamiast wycinki czeka leczenie, które może bardzo przedłużyć ich żywot – ocenia autor projektu Krzysztof Kwarciak.
Dalej zaznacza, że określenie przyczyny złej kondycji drzewa nie zawsze jest łatwe do określenia. – Dlatego najpierw zostały przeprowadzone badania, żeby ustalić co dolega „zielonym pacjentom” z al. Waszyngtona. Specjaliści dokładnie przyjrzeli się poszczególnym okazom, począwszy od korzenia, a skończywszy na czubkach koron – wyjaśnia.
Kwarciak tłumaczy też, że diagnostyka była prowadzona w różnych porach roku.
Jak zapewniają również urzędnicy z ZZM, wykonane prace były poprzedzone pogłębioną diagnostyką z wykorzystaniem tomografii sonicznej oraz testów obciążeniowych.
Spacer jak sport ekstremalny?
– W koronach właśnie są instalowane specjalne stabilizatory zwane przez fachowców „wiązaniami dynamicznymi”, mające zapobiegać przewróceniu drzew podczas silnych wiatrów (…) Konstrukcje nie powinny się rzucać w oczy, a bardzo zwiększą szanse na przetrwanie wielu okazów – wyjaśnia autor projektu BO.
Jak dodaje, wiązania mają też poprawić bezpieczeństwo przechodniów – ograniczając ryzyko upadku gałęzi.
Oprócz wiązań, aktualnie wykonywane są również m.in. zastrzyki mające wzmocnić drzewa, a także dosypywana jest ziemia wokół korzeni.