To miejsce w Krakowie naprawdę potrzebuje zieleni. Póki co jest tu głównie beton

Najprawdopodobniej już w najbliższych dniach dla placu Bohaterów Getta zostanie podjęta ważna decyzja. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, zyska on więcej zieleni i zostanie uporządkowany.

Jak informuje krakowski magistrat, na placu Bohaterów Getta rozpoczną się prace związane z nowymi nasadzeniami w ramach budżetu obywatelskiego. Aktualnie to miejsce w dużej mierze pokrywa betonowa nawierzchnia, a drzewa rosną w głębokich, wydzielonych niszach.

Kluczowa decyzja na dniach

Wniosek dotyczący nasadzeń na placu Bohaterów Getta został pozytywnie zaopiniowany przez Małopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Inwestycja czeka jeszcze na jego pozwolenie na rozpoczęcie prac pod nadzorem archeologicznym. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, stanie się to około 15 października 2025 roku
Krakowscy urzędnicy

Co się zmieni?

Projekt przewiduje rozebranie fragmentu nawierzchni i utworzenie zielonych kwater z grabem pospolitym.

– Krzewy będą przycinane w geometryczne formy, co pozwoli stworzyć uporządkowaną i elegancką przestrzeń. Rośliny pozostaną na tyle niskie, by nie ograniczać widoczności i nie zakłócać artystycznej instalacji stojącej na placu – wyliczają urzędnicy.

Dlaczego postawiono na grab? Krakowski magistrat przypomina, że to nasz rodzimy gatunek, który od wieków sadzony jest w parkach i ogrodach. Co więcej, jest odporny na trudne warunki miejskie

Pod nowe nasadzenia przygotowane zostanie specjalne podłoże strukturalne, które zadba o zdrowy rozwój korzeni i lepsze zatrzymywanie wody
Krakowski magistrat
Plac Bohaterów Getta
Plac Bohaterów Getta
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Mieszkańcy o to zabiegali

O to, by plac Bohaterów Getta przeszedł metamorfozę, zabiegali sami mieszkańcy. To właśnie oni w ramach budżetu obywatelskiego w 2022 roku zgłosili zadanie pn. „Zieleń na plac Bohaterów Getta”.

– Obecna aranżacja placu Bohaterów Getta pochodzi z roku 2005, kiedy obowiązywały inne standardy urządzania przestrzeni publicznych, w szczególności brakowało świadomości wyzwań adaptacji do zmian klimatu, nie brano pod uwagę przy projektowaniu problematyki miejskiej wyspy ciepła czy zagospodarowania opadów w miejscu ich powstania – tłumaczyli autorzy projektu.

Jak dalej wyjaśniali, plac jest betonową patelnią z małym wyjątkiem karłowatych drzew osadzonych w głębokich niszach oddzielonych od powierzchni krawężnikami. Zaznaczali też, że ze względu na istniejącą na placu kompozycję rzeźbiarską, możliwości zmiany tej sytuacji są ograniczone.

– Projekt przyczyni się do realizacji celów miejskiej adaptacji do zmian klimatu i w lokalnym wymiarze poprawi jakość przestrzeni publicznej – zapewniali.

Dzięki realizacji projektu z BO plac zyska przyjazną, zieloną odsłonę – pełną spokoju i harmonii, jaką wniosą grabowe formy, symbol równowagi między pamięcią a codziennością.
Krakowscy urzędnicy