To nie jest takie proste. Przed laty wymianę tej tablicy wyceniono na zawrotną kwotę
Blisko 11 lat temu, w 70. rocznicę bitwy o Monte Cassino, w parku Jordana odsłonięto pomnik niedźwiedzia Wojtka, który towarzyszył polskim żołnierzom z 22. Kompanii Zaopatrywania Artylerii w 2. Korpusie Polskim dowodzonym przez gen. Andersa w szlaku bojowym. Obok niego zamontowano tablice informacyjną. Niestety, z czasem napis na niej stał się zupełnie nieczytelny.
O jej wymianę od lat zabiega radny Marek Sobieraj (PiS). Mimo to, nadal nie udało się tego zrobić.
Na co komu nieczytelna tablica?
– Pomimo wcześniejszych moich zgłoszeń, do dnia dzisiejszego władze Krakowa nie dokonały wymiany zniszczonej i całkowicie nieczytelnej tablicy znajdującej się przy pomniku. Jej obecny stan uniemożliwia odwiedzającym jakiekolwiek zapoznanie się z historią Armii Andersa oraz okolicznościami w jakich niedźwiedź Wojtek służył w polskich siłach zbrojnych podczas II wojny światowej – tłumaczy radny Marek Sobieraj.
„To nie tylko zaniedbanie”
Jak ocenia radny, pomnik jest jednym z najpopularniejszych punktów w parku Jordana, a niedźwiedź Wojtek to ważny element polskiego dziedzictwa historycznego.
Wymiana starej tablicy na nową i czytelną to nie wszystko, o co zabiega krakowski radny.
Co na to miasto?
Zastępca prezydenta Krakowa Stanisław Mazur wyjaśnia, że park Jordana jest wpisany do rejestru zabytków, dlatego prace w nim podejmowane wymagają uzyskania pozwolenia konserwatorskiego.
– Zgodnie ze stanowiskiem Miejskiego Konserwatora Zabytków wyrażonym w piśmie z 7 grudnia 2023 r., także realizacja prac polegających na wymianie tablicy, ze względu na usytuowanie obiektu na terenie wpisanym do rejestru zabytków, wymaga uzyskania pozwolenia konserwatorskiego – tłumaczy.
Długa lista prac i ograniczone środki
– Z uwagi na ograniczone środki finansowe ZZM dopiero w ubiegłym roku mógł zlecić przygotowanie programów prac konserwatorskich dla pomników w parku Jordana, w tym także dla pomnika niedźwiedzia Wojtka wraz z jego otoczeniem. Zlecona w ramach posiadanych środków dokumentacja obejmowała wyłącznie odrestaurowanie pomników – wyjaśnia wiceprezydent Krakowa.
Dalej dowiadujemy się też, że w oparciu o te opracowania Miejski Konserwator Zabytków wydał pozwolenie na prowadzenie prac konserwatorskich i restauratorskich na terenie parku.
Ostatnia wizja lokalna odbyła się w terenie w listopadzie. Potwierdzono, że zapisy na granitowej tablicy są nieczytelne.
Stanisław Mazur tłumaczy, że objęte pozwoleniem konserwatorskim prace polegają na przywróceniu pierwotnego wyglądu tablicy, a tym samym pełnej czytelności liternictwa. Jednak pozwolenie nie obejmuje wymiany tablicy lub wprowadzenia dodatkowej, w języku angielskim.
Może uda się w 2027 roku
Zastępca prezydenta miasta zapewnia, że w planach remontowych została ujęta etapowa realizacja renowacji pomników w parku Jordana, a prace konserwatorskie realizowane są w ramach środków bieżących.
To jednak nie koniec obietnic. Wiceprezydent dodaje, że Zarząd Transportu Publicznego w Krakowie rozważy w przyszłym roku w 2026 r. wykonanie oraz montaż tablicy informacyjnej w języku angielskim przy pomniku niedźwiedzia Wojtka w ramach Systemu Informacji Miejskiej.
Padła zawrotna kwota
Blisko dwa lata temu, radny Sobieraj również apelował o pilną wymianę tablicy. Ówczesny prezydent Krakowa Jacek Majchrowski tłumaczył wtedy, że szacunkowy koszt opracowania dokumentacji projektowej wraz z montażem nowej tabliczki wynosi 30 tys. zł.
Kwota bardzo mocno zaskoczyła radnego, dlatego dopytywał dalej, co się na nią składa.
Jacek Majchrowski tłumaczył wówczas, że połowa tej kwoty to koszt opracowania dokumentacji projektowej zawierającej wszelkie opinie i uzgodnienia, w tym m.in. program prac konserwatorskich i uzgodnienia projektu z autorem pomnika. Kolejne 15 tys. zł to samo wykonanie tablicy w języku polskim i angielskim, a także jej montaż.
Kilka słów o Wojtku
Niedźwiedź brunatny znalazł się w kompanii w 1942 roku. Wtedy to Polacy odkupili go od perskiego chłopca za kilka puszek konserw. Niedźwiedź przeszedł cały szlak bojowy: z Iranu przez Irak, Syrię, Palestynę, Egipt do Włoch, a po demobilizacji do Wielkiej Brytanii. Kapral Wojtek pomagał żołnierzom w noszeniu amunicji. Zwierzę zmarło 2 grudnia 1963 roku w wieku 22 lat w edynburskim zoo.