To on przez trzy miesiące będzie rządził Krakowem. Wcześniej był zastępcą Aleksandra Miszalskiego
Stanisław Kracik w swoim pierwszym wystąpieniu jako komisarz zapowiedział kontynuację kluczowych inwestycji infrastrukturalnych oraz ostrożne podejście do komunikacji publicznej.
– Bardzo też jest ważne, co się mówi i kiedy się mówi i lepiej jest powiedzieć dwa słowa za mało niż jedno za dużo – podkreślił nowy komisarz.
Wakacyjne utrudnienia w komunikacji
Kracik zapowiedział serię remontów i inwestycji, które w okresie wakacyjnym będą utrudniały ruch w mieście. Wśród planowanych prac wymienił remont ulicy Bohomolca, Jancarza, wyłączenie jednej z arterii na prawie dwa miesiące oraz dokończenie prac na ulicy Tynieckiej.
– Chcemy, żeby ta informacja do mieszkańców docierała i było pełne zrozumienie dla kogo i dlaczego to robimy – zaznaczył komisarz, podkreślając znaczenie transparentnej komunikacji z krakowianami.
Korekty planów bez konsultacji
Nowy komisarz ujawnił, że część korekt, które miał już przegadane z prezydentem Aleksandrem Miszalskim, nie została wdrożona ze względu na przedreferendarny stan Krakowa.
– Mam nadzieję, że je będziemy wdrażać – dodał Kracik, nie precyzując szczegółów planowanych zmian.
Komisarz wykluczył jednak przeprowadzanie głębszych reform transportowych w najbliższym czasie.
– Gdybyśmy się zajmowali dzisiaj strefą czystego transportu i korektami, to musimy wejść w fazę konsultacji społecznej – argumentował, wskazując na nadchodzące wakacje i dynamiczną kampanię wyborczą.
Plan ogólny na sesji rady miasta
Stan prac nad planem ogólnym Krakowa zostanie przedstawiony na środowej sesji Rady Miasta Krakowa o godzinie 18:00.
– Plan ogólny ogólnie ma się średnio – przyznał Kracik, nie precyzując jednak, kiedy dokument zostanie ostatecznie wyłożony do konsultacji.
Gabinet
Stanisław Kracik zadeklarował, że nie zmienia swojego dotychczasowego gabinetu. I będzie urzędował w pomieszczeniu zastępcy prezydenta.
Komisarz podkreślił także swoją więź z odwołanym prezydentem Miszalskim. – Pamiętam, kto mnie zaprosił do współpracy i pamiętam to, że zaprosił mnie dlatego, iż uznał, że mam samorządowe doświadczenie – powiedział Kracik.