„To przyszłość chirurgii kręgosłupa”. Pierwsze tego typu operacje w szpitalu przy Wrocławskiej
Endoskop do operacji kręgosłupa to wysokospecjalistyczne, zaawansowane technologicznie narzędzie chirurgiczne, które pozwala na przeprowadzanie mikroinwazyjnych zabiegów. Dobrze sprawdza się przy usuwaniu przepuklin dyskowych i leczeniu niektórych przypadków zwężenia kanału kręgowego (stenozy).
Endoskop to cienka rurka, wyposażona w miniaturową kamerę i źródło światła. Wprowadzony przez minimalne nacięcie, pozwala na oglądanie operowanego obszaru na dużym monitorze w znacznym powiększeniu.
Operacja kręgosłupa rodzi wiele pytań
– Jak człowiek słyszy „operacja kręgosłupa” jest ciężko przerażony. Boi się, czy potem będzie chodził, bo to przecież kręgosłup – mówi pani Barbara, jedna z pacjentek szpitala.
Endoskopowa mikrooperacja w odczuciu pacjentów jest mniej „straszna” i mniej skomplikowana, a przez to mniej stresująca.
– Dobrze rozumiem ten stres – przyznaje Dorian Gładysz, neurochirurg z Kliniki Neurochirurgii 5 Wojskowego Szpitala Klinicznego.
To „złoty standard”
– W tej chwili „złotym standardem” w wypadku dyskopatii jest mikrodiscektomia, operacja mikroskopowa, która również należy do zabiegów małoinwazyjnych. Ma szersze zastosowanie, może być wykorzystana przy bardziej złożonych schorzeniach kręgosłupa – podkreśla.
Mikroskop operacyjny używany w czasie takiego zabiegu powiększa kilkukrotnie obraz pola operacyjnego i pokazuje go neurochirurgowi w 3D. Dodatkowe oświetlenie pozwala na bardzo precyzyjne operowanie.
Właśnie ta precyzja minimalizuje możliwość uszkodzenia otaczających przepuklinę tkanek – mięśni, więzadeł i struktur kostnych kręgosłupa. Wymaga jednak większego, 2-3 cm nacięcia, by umożliwić dotarcie do korzenia nerwowego i przepukliny dysku. W przypadku endoskopu to zaledwie 0,5- 1 cm. Otwarta operacja wymaga nawet 5-10 cm cięcia.
Ból po operacji jest wprost proporcjonalny do wielkości nacięcia. Im większe, tym większy dyskomfort.
– Warto jednak pamiętać, że nie zawsze można zastosować leczenie małoinwazyjne – przestrzega dr Gładysz.
W przypadku pani Barbary na szczęście można było.
Operacja wykonywana jedną ręką
– Endoskopowa operacja kręgosłupa to metoda, która wymaga od chirurga trochę innych kompetencji manualnych – przyznaje dr Gładysz. – Operuje się de facto jedną ręka, w drugiej trzymając endoskop, a wszystkie elementy układu optycznego są równocześnie narzędziem pracy – tłumaczy.
Na powiększonym obrazie na monitorze widać dokładnie, jak pracuje diamentowe wiertło, które pozwala dotrzeć do wypadniętego dysku. Usuwane fragmenty dysku wyglądają jak puch, płatki śniegu lub ścierane na naszych oczach wiórki kokosowe.
Zanim pojawi się dyskopatia i konieczność interwencji chirurgicznej, struktury, które otaczają korzenie nerwowe zazwyczaj są gładkie i jasnoróżowe.
W przypadku endoskopii rana pooperacyjna jest naprawdę niewielka, co minimalizuje ból i pozwala na szybką rekonwalescencję.