Tour de Pologne zakończy się w Krakowie
To już pewne. Ostatni VII etap 71. Tour de Pologne 9 sierpnia odbędzie się w Krakowie. Stosowną umowę w siedzibie ZIS parafowali Prezydent Miasta Krakowa Jacek Majchrowski, Dyrektor Generalny Lang Team Czesław Lang i Dyrektor Zarządu Infrastruktury Sportowej Krzysztof Kowal.
Tour de Pologne nie pierwszy raz będzie gościł w naszym mieście. Ten wyścig zaliczany do cyklu UCI Word Tour w Krakowie odbywa się od 2008 roku.
– Mówiąc szczerze, wpadliśmy z Czesławem w nałóg i jak nie podpisujemy umowy raz na kilka miesięcy to jest fatalna sytuacja. Dlatego dzisiaj podpisujemy następną. Kolejny etap w Krakowie. Różnica będzie polegała na tym, że będzie to etap na czas, a nie etap kończący jazdę grupową. Była podpisana umowa z Włochami, w tym roku jest podpisana ze Słowacją. Można więc powiedzieć, że tour ma charakter międzynarodowy. To wyścig, który ma zawsze podtekst historyczny. W tym roku z okazji 25-lecia zmiany systemu władzy mamy do czynienia z konkursem, który zaczyna się w Trójmieście, w Gdańsku, a więc kolebce „Solidarności”. Kończy się w Krakowie, który można uznać za drugą kolebkę, biorąc pod uwagę Nową Hutę – powiedział Jacek Majchrowski.
– Tour de Pologne jest bardzo wysoko oceniany jeśli chodzi o organizację. Niczym nie odbiegamy od Tour de France, Giro d’Italia. Nasz wyścig to kolarska liga mistrzów. Wystartuje 19 najlepszych ekip, przedstawiciele prawie 50 państw. Tegoroczny tour będzie ciekawy, ponieważ mamy coraz lepszych młodych kolarzy. Warto wspomnieć tutaj o naszych zawodnikach: Michale Kwiatkowskim i Rafale Majce. Mamy komu kibicować.
Imprezy towarzyszące
Zanim do naszego miasta zawita światowa czołówka, już 31 maja odbędzie się Skandia Maraton Lang Team. – Tour to nie jest tylko wyścig zawodowców. To jak Cracovia Maraton, obok zawodowców mamy rzeszę ochotników, którzy przez trzy dni uczestniczą w różnego rodzaju biegach. Obok głównego wyścigu mamy Scandia, rodziców z dziećmi – zaznaczył prezydent. – Zapraszamy wszystkich na Scandia Maraton. Są przygotowane trasy na 10 km, 30 km, 60 km i około 100 km. Jedzie się swoim tempem, a oprawa wygląda tak, jakby był to wyścig zawodowy – zachęca Lang.