Tramwaj do Mistrzejowic w tunelu pod rondem
Trwają konsultacje społeczne dotyczące budowy nowej linii tramwajowej łączącej ulicę Mogilską z pętlą Mistrzejowice. Zgodnie z przedstawioną koncepcją, miałaby ona przebiegać wzdłuż ulic Meissnera, Dobrego Pasterza i Bohomolca. Mieszkańcy mogą zgłaszać swoje uwagi i propozycje do 21 grudnia, a w najbliższych dniach zostanie zorganizowanych pięć spotkań w szkołach.
Tunel pod rondem
Planowana linia tramwajowa ma mieć około 4,5 kilometra. Zgodnie z koncepcją, na odcinku od ulicy Mogilskiej do Lublańskiej będzie przebiegać w pasie pomiędzy jezdniami. Pod rondem Polsad ma powstać tunel tramwajowy z podziemnym przystankiem. Następnie linia zostanie poprowadzona po wschodniej stronie ulicy Lublańskiej i południowej stronie ulicy Dobrego Pasterza. Stamtąd tramwaj pojedzie ulicami Krzesławicką i Bohomolca i dojedzie do pętli przy ul. ks. Jancarza.
Przy okazji inwestycji tramwajowej częściowo przebudowane zostaną ulice i skrzyżowania na jej trasie. Powstaną nowe odcinki chodników i ścieżek rowerowych. Nowy układ musi zyskać też sama pętla tramwajowa.
Trwają konsultacje
Konsultacje w sprawie budowy nowej linii tramwajowej trwają od 1 do 21 grudnia. W tym czasie wszystkie zainteresowane osoby i instytucje mogą zgłosić swoje uwagi do propozycji przedstawionej przez miasto. Informacje i materiały dotyczące planowanej budowy są dostępne na miejskim portalu poświęconym konsultacjom społecznym dialogspołeczny.krakow.pl.
W najbliższych dniach zostaną też zorganizowane spotkania konsultacyjne w trzech szkołach na terenie Dzielnicy III Prądnik Czerwony i dwóch na terenie Dzielnicy XV Mistrzejowice (dokładne terminy również podano na stronie).
Lepiej tędy niż przez Rakowice
Miasto zdecydowało się na poprowadzenie linii tramwajowej przez ulicę Meissnera po tym, jak koncepcja zbudowania jej od pętli Cmentarz Rakowicki okazała się nierealna. Jak tłumaczy radny miejski Dominik Jaśkowiec, podstawowym problemem była kwestia przejęcia działek przez miasto. – Przy budowie od pętli przy cmentarzu nie można byłoby skorzystać ze specustawy drogowej i prowadzić wywłaszczeń. Starania miasta o uzyskanie tych terenów trwały dwadzieścia lat i nie przyniosły sukcesu – mówi. Przeprowadzenie trasy od Cmentarza Rakowickiego wiązałoby się też z dużą liczbą wyburzeń i protestami mieszkańców.
Jak informuje Jaśkowiec, z tramwaju jadącego przez ulicę Meissnera będzie korzystać więcej osób, a czas przejazdu będzie porównywalny. – Na ulicy Rakowickiej tramwaj nie ma wydzielonego torowiska. Pojawiłby się ten sam problem, co na Długiej: samochody blokowałyby tramwaj – twierdzi radny.
Z wyborem trasy przez Meissnera zgadza się radny miejski Michał Drewnicki. – Ta koncepcja wydaje się rozsądna. Mam nadzieję, że uda się inwestycję zrealizować jak najszybciej – mówi.