Tramwaj do Mistrzejowic z nową datą. Miasto podało termin uruchomienia linii

Podczas sesji rady miasta padł nowy termin uruchomienia nowej linii tramwajowej do Mistrzejowic. Zgodnie z zapowiedziami ZDMK, tramwaj ma zacząć kursować 31 sierpnia.

W urzędzie miasta trwa dziś nadzwyczajna sesja Rady Miasta Krakowa. Została zwołana dokładnie w tych samych sprawach co słynna sesja sprzed tygodnia, która nie doszła do skutku z powodu bojkotu radnych rządzącej koalicji. Jedną z tych spraw jest budowa nowej linii tramwajowej do Mistrzejowic.

Budowa linii tramwajowej do Mistrzejowic miała zakończyć się już wcześniej, ale termin był kilka razy przesuwany. Jeszcze niedawno miasto zapewniało, że tramwaje pojadą pod koniec czerwca. Teraz wiadomo już, że to się nie uda.

Podczas nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Krakowa dyrektor Zarządu Dróg Miasta Krakowa Jarosław Tabor poinformował, że nowym terminem uruchomienia linii jest 31 sierpnia.

– Zgodnie z wnioskiem złożonym przez generalnego wykonawcę pierwszy dzień dostępności linii tramwajowej i zakończenia inwestycji to 31 sierpnia bieżącego roku – powiedział Jarosław Tabor. Jak wyjaśnił, właśnie wtedy mają rozpocząć się regularne przewozy pasażerskie.

Problem z zasilaniem tunelu

Podczas sesji radni zwracali uwagę, że mieszkańcy od miesięcy mierzą się z utrudnieniami: rozkopanymi ulicami, ruchem wahadłowym i zamkniętymi chodnikami oraz drogami rowerowymi.

Radny Michał Drewnicki z PiS mówił, że jeszcze trzy miesiące temu w odpowiedziach na interpelacje miasto zapewniało o czerwcowym terminie oddania inwestycji.

Według miasta jednym z głównych powodów przesunięcia terminu jest opóźnienie w uruchomieniu jednej z podstacji transformatorowych odpowiadających za zasilanie tunelu tramwajowego.

– To opóźnienie pozostawało bezwzględnie po stronie Tauronu – tłumaczył Jarosław Tabor. 

Jak dodał, spółka miała problemy z uzyskaniem zgód od spółdzielni mieszkaniowej Ugorek na przeprowadzenie infrastruktury energetycznej. Dopiero w ostatnich dniach udało się uzyskać potrzebne zgody.

Miasto poinformowało, że podłączenie ma zostać zakończone jeszcze w czerwcu. Dopiero wtedy będzie można rozpocząć testy i montaż części urządzeń w tunelu.

Budowa IV etapu KST
Budowa IV etapu KST
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Mrozy i zmiany w projekcie

Według wykonawcy, mrozy między grudniem a lutym spowodowały aż 62 dni opóźnienia. Miasto nie uznało jednak całości tego roszczenia.

– Z sześćdziesięciu dwóch dni my uznaliśmy tylko kilkanaście dni opóźnienia – mówił dyrektor ZDMK. 

Jarosław Tabor wskazywał też m.in. konieczność wprowadzenia zmian projektowych przy ul. Krzesławickiej. Chodziło o budowę dodatkowego fragmentu muru oporowego przy inwestycji mieszkaniowej.

Miasto podkreśla, że wszystkie tzw. przypadki kompensacyjne są nadal analizowane przez inżyniera kontraktu. Od tego zależy m.in. ewentualne naliczenie kar umownych.

Budowa IV etapu KST
Budowa IV etapu KST
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Na razie bez kar dla wykonawcy

Radni pytali również, czy miasto zamierza naliczyć wykonawcy kary za niedotrzymanie terminów. Na razie ich nie będzie.

– Na chwilę obecną wszystkie przypadki do tej pory były uzasadnione, stąd nie zostały naliczone kary umowne – powiedział Jarosław Tabor.

Zastrzegł jednak, że jeśli część obecnych opóźnień okaże się nieuzasadniona, kary mogą zostać naliczone za konkretne dni zwłoki.

Mieszkańcy nadal nie znają nowej siatki połączeń

Podczas sesji pojawił się też temat docelowego układu komunikacyjnego po uruchomieniu nowej trasy. Radni zwracali uwagę, że mieszkańcy wciąż nie wiedzą, jakie linie pojadą nową trasą i jak zmieni się siatka połączeń.

Według informacji przekazanych przez ZDMK w marcu odbyły się warsztaty z udziałem przedstawicieli rad dzielnic, organizacji społecznych i ekspertów transportowych. Szczegóły zmian mają zostać przedstawione w najbliższym czasie przez Zarząd Transportu Publicznego.

Inwestycja za ponad 2 miliardy złotych

Podczas sesji padły też aktualne koszty całego przedsięwzięcia. Według miasta budowa i obsługa linii tramwajowej do Mistrzejowic to łącznie około 2,1 mld zł.

Z tego ponad 1,1 mld zł stanowią koszty inwestycyjne. Około 700 mln zł to koszty obsługi długu i kredytów związanych z projektem.

Dyrektor ZDMK podał też, że koszty eksploatacji linii wynoszą około 300 mln zł i pozostają po stronie generalnego wykonawcy.