Trener Cracovii myślami był już poza klubem. „Trzeba wziąć odpowiedzialność”

To będzie współpraca tylko do końca sezonu, a może jeszcze krócej? Luka Elsner złożył swoją rezygnację, która nie została przyjęta przez zarząd Cracovii.

Cracovia nie mówi jednym głosem

Na pewno nie tak 120. rok klubu wyobrażali sobie kibice Pasów. Kłótnie wewnątrz klubu między starym i nowym zarządem, odejścia czołowych zawodników, kontuzje piłkarzy, którzy mieli pomóc, a teraz dymisja trenera. 

Słoweniec potwierdził medialne doniesienia portalu 365dniopilce.pl. Chciał odejść z klubu, ale Robert Platek przekonał go do pozostania.

W poniedziałek po porażce 0:1 z Legią Warszawa i pięciu meczach bez zwycięstwa spotkał się z właścicielem Cracovii i zarządem klubu. 

Mieliśmy żywiołową dyskusję o obecnej sytuacji w klubie i zmianach, które zachodzą. Wyraziłem pewne obawy. Nie były związane z wynikami, ale z zarządzaniem 
Luka Elsner

Obawy Elsnera. Chciał odejść z Cracovii

Szkoleniowiec Pasów przyznał, że zaproponował włodarzom rezygnację z reszty kontraktu, który obowiązuje do końca czerwca 2027 roku. – Po refleksji klub poprosił mnie o kontynuowanie pracy, na co się zgodziłem - powiedział Elsner.

Nie chciał ujawniać szczegółów rozmów z właścicielem Cracovii. O swojej decyzji poinformował także radę pierwszej drużyny. – To wewnętrzne dyskusje. Zostają między nami – uciął. 

Zapowiedział zaangażowanie

Nie chciał składać deklaracji, do kiedy będzie pracował w Cracovii. Nie bierze pod uwagę, że drużyna przegra kolejne mecze i po nich zapadną decyzje. Chciał uciąć spekulacje i zapowiedział pełne zaangażowanie.

To nie jest kwestia wiary w projekt. Wierzę, że Cracovia ma duży potencjał i to się nie zmieniło. Trzeba wziąć odpowiedzialność za to, co dzieje się wokół. Chodzi o to, aby klub rozwijał się w tą stronę, jaką chcą kibice
Luka Elsner
Trener Cracovii Luka Elsner
Trener Cracovii Luka Elsner
Mateusz Kaleta/LoveKrakow.pl

Miało być inaczej

Elsner w ostatnich dniach często był pytany, jak zawirowania wokół zarządzających klubem wpływają na jego pracę w Cracovii. 

Po meczu z Legią mówił tak: 

Nie mogę mówić o rzeczach, na które nie mam wpływu. Mogę tylko szukać rozwiązań z zawodnikami, ciężko pracować bez szukania wymówek. Pozostałe sprawy nie są w moim zakresie. Nie mogę ich komentować. To jest ta strona sportowa, ale w każdym klubie trzeba stabilizacji w zarządzaniu
Luka Elsner

Logika ekstraklasy. Cracovia przegrywa i awansuje w tabeli

Pomimo słabego początku rundy wiosennej i pięciu meczów bez zwycięstwa, Cracovia nadal nie ma dużej straty do czołówki, chociaż jej przewaga nad strefą spadkową zmalała tylko do pięciu punktów. Elsner nie dowierzał, że po dwóch porażkach z rzędu drużyna awansowała o jedną pozycję w tabeli. 

Przekonywał, że będzie starał się jak najlepiej przygotować piłkarzy do zwycięstw w kolejnych meczach. Mówił, że trzeba wymagać od piłkarzy odpowiedniego nastawienia. – Rozmowy tylko i wyłącznie o rzeczach negatywnych nikomu nie pomogą – stwierdził. 

Potrzebują charyzmy

W sobotę przy Kałuży spotkają się dwie drużyny, które na wiosnę zawodzą. Patrząc na tabelę 2026 roku Wisła Płock jest najsłabsza w ekstraklasie, Cracovia zajmuje dopiero 15. miejsce. 

– Potrzebujemy pozytywnej charyzmy zawodników. Ich jakość wpływa na to, jak ten mecz może się potoczyć – dodał.