Trener Cracovii nie ma wątpliwości: To święto hokeja
Comarch Cracovia w środę w krakowskiej Tauron Arenie zmierzy się ze Spartą Praga w Hokejowej Lidze Mistrzów. Dla krakowian będzie to debiut w tak prestiżowych rozgrywkach.
Już jutro Comarch Cracovia zadebiutuje w Hokejowej Lidze Mistrzów. – Drużyna jest przygotowana mentalnie i fizycznie. Trenowaliśmy w ostatnich dniach, przygotowując się specjalnie pod mecze ze Spartą i Färjestadem. Przed nami jeszcze kolejne zajęcia taktyczne – zaznacza trener Pasów Rudolf Rohaczek.
Pierwszym rywalem krakowian będzie wicemistrz Czech Sparta Praga. – To dobra drużyna. Jeśli przygotuje się pewne schematy i spróbuje ich złamać, to oni wymyślą coś nowego. Musimy być w stu procentach skoncentrowani. Skupiamy się już wyłącznie na jutrzejszym meczu. Będzie to hokejowe święto – podkreśla szkoleniowiec i dodaje. – Chcemy zagrać dobry mecz. Najważniejszy będzie początek. Musimy zrealizować nasz plan i pokazać się z jak najlepszej strony.
U rywala Pasów w ostatnim czasie zaszło sporo zmian personalnych. Zmienił się przede wszystkim trener zespołu - Jiri Kalous zastąpił Josefa Jandaca. Dla nowego szkoleniowca będzie to pierwszy mecz o punkty. – To, że trener i paru zawodników odeszło, nie będzie miało znaczenia. Za jednych dobrych, przyszło kilku kolejnych równie dobrych. Sparta to jeden z najlepszych zespołów w Europie, który chce zaistnieć w Lidze Mistrzów i zdobyć mistrzostwo Czech – zaznacza opiekun Comarch Cracovii.
Spotkanie Comarch Cracovia – Sparta Praga zaplanowane na środę w krakowskiej Tauron Arenie rozpocznie się o godz. 19:30.