Trening noworoczny Cracovii. 60 lat temu grali na zgliszczach

Choć Cracovia ma swoich naśladowców w różnych częściach kraju, to gol zdobyty 1 stycznia na jej stadionie uznawany jest za pierwsze trafienie na polskich boiskach w nowym roku. 1 stycznia 2024 środowisko Pasów będzie obchodziło kilka ważnych rocznic związanych z tym wydarzeniem.

W Cracovii doskonale wiedzą, że tradycja to rzecz święta i Nowy Rok bez treningu noworocznego byłby jak wigilijny barszcz bez uszek. Do dziś nie zostało jednoznacznie potwierdzone, kiedy to wszystko się zaczęło. Jedne źródła historyczne podają, że było to już w 1920 roku, inne mówią o 1924 lub 1925. W stu procentach nie mamy też pewności, kto za tym wszystkim stoi. Czy kopanie piłki w środku zimy w okresie międzywojennym zostało podpatrzone w innym kraju, czy piłkarze Pasów mieli po sylwestrowym balu na tyle dużo sił, by jeszcze rozegrać między sobą mecz. 

Trening noworoczny na zgliszczach spalonego stadionu

Treningów noworocznych nie było w czasie okupacji niemieckiej i w czasach stalinizmu. Dwa lub trzy razy grano poza stadionem przy ulicy Kałuży. W 2010, gdy trwała budowa obecnego obiektu, mecz odbył się w ośrodku treningowym przy ulicy Wielickiej. W 1966 (a według niektórych źródeł także w 1965) spotykano się na boisku przy al. 3 Maja. Wtedy powodem była odbudowa po pożarze z 16 grudnia 1963. Kilkanaście dni później, 1 stycznia 1964 roku, Cracovia podejmowała Cracovię II na zgliszczach doszczętnie spalonego stadionu.