TS Wisła nie jest już „poważnie ubezwłasnowolniona”

W czasie walnego zgromadzenia delegaci TS Wisła Kraków dowiedzieli się o poprawiającej się sytuacji finansowej i ostatecznym wyprostowaniu spraw z przeszłości, które ograniczały funkcjonowanie klubu.

Sytuacja finansowa Wisły

Walne Zgromadzeniu Delegatów Towarzystwa Sportowego Wisła Kraków odbyło się 11 czerwca w budynku hali przy ul. Reymonta 20.

Kilka godzin przed rozpoczęciem wielosekcyjny klub pochwalił się wynikami finansowymi za 2025 rok, które zaprezentował także w czasie zebrania. Przychody ogółem wyniosły 14,9 mln zł i były o ponad 11 proc. wyższe niż w 2024. Zysk netto osiągnął poziom 2 mln zł i był niższy niż w latach 2023-2024.

Zyski z poprzedniego okresu przełożyły się jednak na dalszy wzrost funduszu własnego TS Wisła. W 2020 roku był on ujemny na prawie 4 mln zł, a na koniec 2025 jego wartość dodatnia przekraczała 7 mln zł. Jak podkreślają w stowarzyszeniu, wyniki sprzed kilku lat bardzo mocno podważały wiarygodność i stabilność w oczach potencjalnych partnerów biznesowych. 

Pięć lat temu zobowiązania o ponad 5 mln zł złotych przewyższały należności i środki finansowe. Dziś dług netto drugi rok z rzędu jest na plusie.

Stowarzyszenie pokrywa wszystkie swoje zobowiązania z zapasem wynoszącym ponad 2 mln zł
TS Wisła Kraków

Prezes Tomasz Jażdżyński (dołączył do zarządu klubu na początku 2021 rok) podkreśla, że dzięki wyprowadzeniu klubu na finansową prostą, przy Reymonta mogą przeznaczać większe kwoty przeznaczać na odbudowę jego pozycji na arenie sportowej. TS Wisła nie jest już zmuszana do generowania zysków za wszelką cenę i przeznaczania ich w całości na spłatę wierzycieli.

– Proces odnowy rozpoczęliśmy od sekcji koszykówki kobiet, która po latach znów gra na najwyższym poziomie. Teraz czas na kolejne sekcje – podkreślił Tomasz Jażdżyński.

Tomasz Jażdżyński, prezes TS Wisła Kraków
Tomasz Jażdżyński, prezes TS Wisła Kraków
Mateusz Kaleta/LoveKraków.pl

Prostowanie przeszłości w TS Wisła

W czasie walnego delegaci usłyszeli też o zakończeniu spłaty najstarszych, ponad 15-letnich zobowiązań wobec byłego wiceprezesa Piotra Wawro. Ostatnia rata trafiła na jego konto w maju. Zobowiązanie blokowało rocznie około 500 tys. zł.

W przeszłości TS Wisła zawierało też niekorzystne dla siebie umowy. Władze, stojąc pod finansową ścianą, zgadzały się na ustanowienie hipotek na wszystkich gruntach i budynkach na kilkadziesiąt lat. Podmioty trzecie uzyskały zabezpieczenia na kwoty kilkudziesięciu milionów zł. Dodatkowo nieruchomości (wraz z dwoma halami sportowymi) zostały objęte zapisanym w księgach wieczystych prawem pierwokupu. 

Julia Niemojewska, koszykarka Wisły Kraków
Julia Niemojewska, koszykarka Wisły Kraków
Bruno Opola/Wisła Basekt

Jak przekazał zarząd TS Wisła, na podobnie długi okres udzielona została udzielona nieograniczona licencja na historyczny herb klubu z prawem do jej dalszego przenoszenia. Po trwających kilka lat negocjacjach umowy ograniczające kontrolę
nad nieruchomościami zostały rozwiązane, a zapisy w księgach wieczystych wykreślone. 

Nie obowiązują już też zapisy dające szerokie prawa do klubowego herbu podmiotom trzecim, które mogły nawet prowadzić działalność sportową.

Kiedy na początku 2021 roku dołączyłem do zarządu TS Wisła z przerażeniem stwierdziłem, że stowarzyszenie jest poważnie ubezwłasnowolnione na dwóch najważniejszych polach. Zapisy w księgach wieczystych uniemożliwiały jakiekolwiek partnerstwa czy poważne inwestycje na posiadanych przez klub gruntach
Tomasz Jażdżyński, prezes TS Wisła Kraków
Hala TS Wisła Kraków
Hala TS Wisła Kraków
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Obiekty wołają o remonty

Największym problemem TS Wisła Kraków jest dziś infrastruktura. Obie hale są w coraz gorszym stanie, od fundamentów po dach.

Na początku roku informowaliśmy, że klub złożył do Ministerstwa Sportu i Turystki wnioski o dofinansowanie remontów dachu na obu budynkach. Rozstrzygnięcia wciąż nie ma.

Drugie życie „U Wiślaków”

Udało się natomiast znaleźć partnera, który wyłoży kilka milionów złotych i reaktywuje w głównej hali przy Reymonta 20 restaurację „U Wiślaków”. Jej otwarcie planowane jest wczesną jesienią. 

Lokal i jego otoczenie będą mieć dużo wyższy standard od tego, który bywalcy lokalu pamiętają sprzed lat. „Dziennik Polski” informował, że za inwestycję stoi znajomy Wojciecha Kwietnia – biznesmena, który wprowadził do ekstraklasy Wieczystą. 

Wizualizacja restauracji "U Wiślaków"
Wizualizacja restauracji "U Wiślaków"
TS Wisła Kraków

– Prowadziliśmy przez te lata wiele negocjacji i rozmów mających umożliwić reaktywację restauracji „U Wiślaków”, niestety nikt do tej pory nie był w stanie sprostać naszym oczekiwaniom co do standardu lokalu. Tym bardziej cieszymy się, że udało się pozyskać podmiot gotowy zainwestować tak znaczące kwoty. Dzięki nim wypięknieje nie tylko sama restauracja, ale także jej otoczenie – powiedział niedawno Tomasz Jażdżyński.